realme 16x / fot. producenta
Czy w 2026 roku da się jeszcze kupić dobry i tani telefon? Nie, takich już nie ma, a realme 16x jest tego koronnym przykładem. Jest zbyt epełny sprzeczności. Ekran ma 144 Hz, ale to HD i LCD. Ma fajne światełko na tylnym panelu, ale aparat w tej cenie nie ma OIS. Bateria ma 7000 mAh, ale RAM to tylko 4 lub 6 GB. Za 1000 złotych kupisz obecnie znacznie lepsze telefony.
Premiera realme 16x to żadne święto dla fanów taniej elektroniki, którym w przeszłości byli jego poprzednicy. Specyfikacja, choć ma swoje momenty, jest po prostu za słaba na taką kasę. Nie ma powodou, by obecnie kupić jakikolwiek nowy telefon, który kosztuje około 1000 złotych.
Na początek porozmawiajmy o cenach, bo łatwo nie jest. Tak zwane tanie telefony w 2026 roku to porażka i do tej pory nie widziałem nawet jednej, dobrej premiery w tym segmencie. realme 16x nie zmienia tego stanu rzeczy. Tak to wygląda:
Do tego musisz doliczyć „podatek od bycia Polakiem”, czyli cła i podatki, które dopłacamy w naszym kraju. Po polskiej premierze realme 16x będzie co najmniej o 30% droższy, co daje widełki od 1300 do 1560 złotych. Koszmar.
Premiera realme 16x to jeden z koronnych dowodów w sprawie, że w 2026 roku nie ma czegoś takiego, jak dobry i tani telefon. Dawna półka do tysiaka kosztuje teraz prawie 2000 złotych i póki co nie zanosi się, żeby coś miało się zmienić. Dopóki ktoś nie wymyśli sposobu, by AI pożerało mniej RAM, ten stan nie wróci. Co, znajac zwyczaje Big Tech, oznacza, że nie wróci już nigdy.
Zaczniemy od wydajności, bo chiński producent naprawdę głęboko sięgnął do zapasów magazynowych. Nikt nie twierdzi, że MediaTek Dimensity 6300 to zły procesor. Ba, na swój sposób zrewolucjonizował rynek smartfonów, dając najtańszym modelom dostęp do 5G. Jednak jego obecność w telefonie za 1500 złotych to kpina z użytkownika.
Więcej kpin znajdziemy dalej. 4 GB RAM w telefonie, który kosztuje tysiaka, to zbrodnia. Taka ilość ledwo wystarcza na potrzeby Androida 16. Do tego mamy 128 GB w standardzie, czyli znowu za mało. Prawdziwy festiwal skąpstwa zaczyna się jednak dalej.
6,81-calowy ekran 144 Hz brzmi dumnie. Szkoda tylko, że jest to panel LCD o rozdzielczości HD. Powiem szczerze, że brak FullHD, o 1,5K nie mówiąc w cenie powyżej tysiaka powinien skutkować natychmiastowym wycofaniem z rynku.
Do tego mamy jeszcze aparat. Pamiętam dobrze czasy, kiedy telefon za 1300 złotych potrafił zaoferować teleobiektywe (pozdrawiam, Nothing Phone 3a, który niał premierę mniej niż półtora roku temu). Teraz realme 16x daje nam 50 MP bez OIS, bez szerokiego kąta i oczywiście bez teleobiektywu.
Na koniec zostawiłem baterię, która ma 7000 mAh. Tu nie mam prawa do czegokolwiek się przyczepić, bo telefon podziała 2 lub 3 dni. Głównie dlatego, że prze HD i 4 GB RAM nikt nie będzie mieć cierpliwości go używać. Drodzy producenci – przestańcie produkować elektrośmieci, bo tylko sobie szkodzicie. Klienci wam tego nie zapomną.
Zobacz też nasz sponsorowany artykuł: Kiedy warto zmienić telefon na nowy?
Źródło: realme, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…