Choć premiera Redmi 17 jest w Polsce kwestią kilku dni, to komuś się wymsknęło – RTVeuroAGD ujawnił cenę smartfona przed premierą. Co ciekawe, nie da się go znaleźć przez standardową wyszukiwarkę sklepu, a jedynie z poziomu Google. Dzięki temu poznaliśmy specyfikację naszego wariantu z baterią 7500 mAh i ekranem 6,9 cala, ale i z 4 GB RAM oraz ceną na poziomie 1099 złotych. Warto go kupić?
- Redmi 17 pojawił się przedpremierowo w RTVeuroAGD w cenie 1099 zł za 4/256 GB.
- Głównym wyróżnikiem smartfona jest gigantyczny krzemowo-węglowy akumulator o pojemności 7500 mAh z szybkim ładowaniem 45 W.
- Specyfikację dopełnia duży, 6,9-calowy ekran 120 Hz, procesor MediaTek Helio G91-Ultra, aparat 50 MP oraz odporność IP64
Niespodziewana wizyta Redmi 17 w Polsce sklepie ujawniła cenę „taniego” telefonu Xiaomi. Niestety przy takich podzespołąch nie da się jej uznać za atrakcyjną, nawet w kontekście wielkiego ekranu czy pojemnej baterii. Wąskim gardłem jest tu ilość pamięci operacyjnej.
Redmi 17 pojawił się przedpremierowo w RTVeuroAGD
Na początek kilka słów na temat samej ceny. Redmi 17 4G będzie u nas dostępny w dwóch wariantach, ale póki co udało mi się ustalić cenę tylko jednego. 4/256 GB (absurdalna wersja, tak między nami) kosztuje 1099 złotych. Za ponad tysiąc złotych oferowania czegokolwiek poniżej 8 GB pamięci operacyjnej to kpina. Oczywiście nie dotyczy to jedynie Xiaomi – każdy producent tak robi i u każdego zamierzam na to tak samo narzekać.
Tak na marginesie – znalezienie tego modelu wcale nie jest takie proste. Polecam poeksperymetować, jeżeli kogoś to interesuje, bo z poziomu wyszukiwarki sklepu Redmi 17 4G w ogóle się nie pojawia. Wcale mnie to nie dziwi, w końcu nie miał jeszcze oficjalnej premiery.
Co oferuje za takie pieniądze telefon Xiaomi w drugiej połowie 2026 roku
Na pewno duży ekran, a co za tym idzie – wygodną konsumpcję multimediów. 6,9-calowa matryca LCD ma jednak rozdzielczość HD+, co jest kolejnym elementem nie do zaakceptowania w 2026 roku. Dobrze przynajmniej, że nie zabrakło tu 120 Hz odświeżania.
Procesor to MediaTek Helio G91 Ultra, z tym, że ten dopisek Ultra niczego nie zmienia. Przy 4 GB RAM nie ma mowy o żadnej wielozadaniowości. Na dane użytkownika przeznaczono 256 GB, ale nie jest to szybki standard. Aparat jest tylko pojedynczy i ma 50 MP bez OIS w obiektywie.
Bateria na pewno ratuje nieco sytuację. Wewnątrz obudowy znalazło się miejsce dla ogniwa o pojemności 7500 mAh. Można ją dość szybko ładować z mocą 45 W (choć doskonale pamiętam czasy, w których telefony w tej cenie można było ładować z mocą ponad 100 W).
Na koniec z pozytywów mogę jedynie powiedzieć, że to bardzo ładny telefon. W zielonej wersji (moro?) prezentuje się znacznie drożej, niż jest w rzeczywistości. Co niestety nie zmienia faktu, że jego specyfikacja predestynuje go do kwoty 600 złotych i ani złotówki powyżej.
Źródło: RTVeuroAGD, opracowanie własne
Ceny Redmi 17
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








