Jeśli szukasz pancernego zegarka do zadań specjalnych, ale smartwatche z ich codziennym ładowaniem doprowadzają Cię do szewskiej pasji, mam dla Ciebie absolutną perełkę. Casio po cichu wprowadziło do swojej globalnej oferty model G-Shock GD-350S-1. To odświeżona wersja uwielbianego przez fanów klasyka, który zdobył ogromne uznanie z jednego, bardzo konkretnego powodu – alarmu wibracyjnego. Za 500 złotych próżno szukać takiej funkcj.
- Casio oficjalnie zaprezentowało model G-Shock GD-350S-1 – odświeżoną wersję kultowego zegarka taktycznego.
- Urządzenie wyróżnia się fizycznym alarmem wibracyjnym, wyciszającym standardowe powiadomienia dźwiękowe.
- Masywna konstrukcja gwarantuje wodoszczelność do 200 metrów oraz nawet 5 lat pracy na jednej baterii.
Casio oficjalnie zaprezentowało nowy zegarek G-Shock GD-350S-1, który po wcześniejszych przeciekach trafił na stronę producenta. Nowy model rozwija dobrze znaną serię GD-350, cenioną przede wszystkim za funkcję, której dziś próżno szukać w wielu wytrzymałych zegarkach cyfrowych – alarm wibracyjny.
Mowa o unikalnym systemie powiadomień, którego świecą ze świecą szukać w tradycyjnych, cyfrowych zegarkach bez modułu Bluetooth.
Casio G-Shock GD-350S-1 debiutuje za 100 funtów
Casio GD-350S-1 ma to, co w tej serii najlepsze: cichy alarm wibracyjny. Zamiast głośnego dźwięku minutnika czy budzika, który w zegarkach Casio jest standardem, zegarek powiadamia użytkownika delikatnymi drganiami na nadgarstku. To genialne rozwiązanie w sytuacjach, gdy pracujesz w ogromnym hałasie i łatwo przeoczyć tradycyjny sygnał, albo przeciwnie – gdy dyskrecja jest kluczowa i nie chcesz nikomu przeszkadzać.
Co ciekawe, inżynierowie Casio pomyśleli o wszystkim. Aby praca wbudowanego silniczka wibracyjnego nie powodowała nieprzyjemnego uczucia na ręce, pod kopertą umieszczono specjalne amortyzatory z żywicy.Wizualnie GD-350S-1 to rasowy, bezkompromisowy G-Shock. Mamy tu matową, czarną kopertę o słusznych wymiarach 53,4 × 50,8 × 18 mm, uzupełnioną o białe i czerwone akcenty na obudowie. Na tarczy nie zabrakło również charakterystycznego okienka w stylu radarowym.
Pod względem czysto użytkowym dostajemy wszystko, za co cenimy tę markę:
- Pełną wstrząsoodporność i klasę wodoszczelności 200 metrów (20 BAR).
- Bardzo mocne podświetlenie Super Illuminator LED.
- Czas światowy dla 35 stref, 24-godzinny stoper oraz rozbudowany timer.
- 5 alarmów dziennych z funkcją drzemki.
Najlepsze jest jednak to, że cały ten zestaw zasilany jest standardową baterią CR2032, która według zapewnień producenta ma spokój na pełne 5 lat użytkowania. Zegarek bez problemu kupicie już w europejskiej dystrybucji Casio, gdzie został wyceniony niezwykle atrakcyjnie jak na tak funkcjonalny sprzęt. 100 funtów, czyli 500 złotych to uczciwa kasa za taką specyfikację.
Źródło: Casio, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







