Oto co stało się właśnie dziś: zadebiutował POCO M8 Power, którego głównym atutem jest ogromna bateria 8000 mAh oraz dobrej jakości wyświetlacz. Oczywiście wąskim gardłem będzie lichy Snapdragon 4 Gen 4, ale w cenie nieco powyżej 900 złotych nadal jest to atrakcyjna propozycja. Nie odbiegając od tematu, czego możemy się spodziewać?
- Premiera POCO M8 Power właśnie się odbyła.
- Słabym punktem telefonu jest procesor, ale kompromisów jest więcej.
- Rekompensatą ma być niska cena, lekko powyżej 900 złotych.
Już za kilka dni ruszy sprzedaż POCO M8 Power, natomiast dzisiaj odbyła się premiera i tym samym znana jest cała specyfikacja. Możemy spodziewać się taniego smartfona z dużą baterią i na pierwszy rzut oka są to dwa jedyne atuty smartfona — niestety, gdy spojrzymy głębiej, również nie znajdziemy niczego, co wpływałoby na atrakcyjność urządzenia.
POCO M8 Power zadebiutował — duża bateria i co jeszcze?
Specyfikacja POCO M8 Power:
- Procesor: Snapdragon 4 Gen 4
- Ekran: AMOLED, 6,9 cala, FHD+, 120 Hz, 1800 nitów, PWM: 960 Hz.
- Pamięć RAM: 6 GB/ 8 GB
- Pamięć na dane: 128 GB
- Bateria: 8000 mAh.
- Ładowanie: 45 W.
- Ładowanie zwrotne: 22,5 W.
- Aparat główny: 50 MP.
- Aparat selfie: 8 MP.
- Waga: 220 g.
- Grubość: 8,4 mm.
- System: HyperOS 3, Android 16.
Za wydajność posłuży Snapdragon 4 Gen 4, który z wydajnością ma niewiele wspólnego. Procesor nada się do standardowej pracy — pokroju dzwonienia lub przeglądania internetu. W przypadku bardziej wymagających zadań układ może bardziej zamulać. Niemniej nie jest to zły układ i ma on przełożenie na cenę. Co więcej, znacznie gorszych kompromisów jest tu więcej.
POCO M8 Power / fot. via Flipkart
Jeżeli chodzi o aparat, jest tu całkiem w porządku. Aparat główny w rozdzielczości 50 MP jest całkiem przyzwoitą opcją. Niestety, nie można powiedzieć tego o pamięci na dane — 128 GB to stanowczo za mało. Tym bardziej że POCO M8 Power nie ma możliwości rozszerzenia jej o kartę SD.
Bateria ratuje ten telefon
Główną cechą telefonu jest bateria i oczekuje się ogniwa o pojemności 8000 mAh. Podobnej klasy smartfony — tanie i z dużą baterią — mają wspierać ładowanie o mocy 45 W. Co ciekawe, producent gwarantuje czas pracy aż do trzech dni. Natomiast przy pomocy ładowania zwrotnego możemy podłączyć inne urządzenia — co jest plusem, jeżeli chodzi na przykład o słuchawki.
Kolejnym atutem jest oczywiście cena. Za najtańszy wariant ma kosztować około 24 999 rupii, co po przeliczeniu daje około 980 złotych. Natomiast model w konfiguracji 8 GB kosztuje już 27 999 rupii, czyli około 1100 złotych. Finalnie możemy liczyć na tani telefon, chociaż dość ograniczony. Niemniej sprzedaż startuje 7 sierpnia na platformie Flipkart.
Źródło: producent, via gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






