Kategorie: Newsy Telefony Vivo

Dawno nie widziałem tak złego, taniego telefonu za 500 złotych na premierę. 2026 rok to mordęga

vivo T5e to bardzo tani telefon, który jak mało który pokazuje problem tej kategorii cenowej w 2026 roku. Poza gwarancją długiego działania baterii nie ma w nim dosłownie nic, co mogłoby zainteresować klienta. Prawda jest taka, że obecnie jedyne tanie smartfony, które warto kupować, to te sprzed roku lub dwóch. Nie można dawać zgody na to, żeby za 500 złotych było aż tak źle.

  • Premiera vivo T5e to przykład taniego telefonu, którego nie warto kupić.
  • Cena wynosi około 500 złotych za wersję 4/64 GB.
  • W specyfikacji pojawia się procesor Unisoc T7225, bateria 5500mAhi złącze jack 3,5 mm.

Chyba żadna inna półka cenowa tak mocno nie odzwieciedla kryzysu, który dotknął rynek smartfonów w 2026 roku, jak te najtańsze modele. vivo T5e w ogóle nie powinien trafić na rynek, bo to sklejka starych i słabych podzespołów, które nie mają żadnego sensu za 500 złotych. Niestety takich premier przez najbliższe miesiące będzie całkiem sporo.

Premiera vivo T5e to jeden z najsmutniejszych tanich telefonów, jakie widziałem od bardzo dawna

Na początek muszę powiedzieć coś na temat ceny, bo ta nie ma dla mnie żadnego sensu. W Indiach vivo T5e kosztuje 13999 rupii za wersję 4/64 GB. Po pierwsze – rok temu taki sam smartfon kosztowałby jakieś 8-9 tysięcy. Po drugie – wariant 4/64 GB to zamach na rozum i godność użytkownika, do tego niezbyt udany. 500 złotych za taki zestaw to zbrodnia.

Specyfikacja vivo T5e / fot. producenta

O co mi tak właściwie chodzi? Poza urągającą ludzkości pamięcią mamy tu jeszcze ekran HD z odświeżaniem 90 Hz. Naprawdę trudno mi stwierdzić, gdzie vivo udało się wygrzebać taką matrycę – stawiam na naprawdę głębokie zapasy magazynowe.

Z tyłu mamy 8 MP aparat główny, a z przodu – 5 MP do selfie. Nie ma tu nawet wycięcia, a obiektyw jest z notchu o kształcie kropli wody. Tak naprawdę jedynym pozytywem jest tu bateria 5500 mAh, a i to nie ze względu na pojemność. Obietnica 4 lat działania bez spadku pojemności to już jakiś punkt zaczepienia, ale i za mało, żeby na ten telefon wydać 5 stówek.

Prawda jest taka, że problem nie dotyczy tylko tanich telefonów. Dlatego też przygotowaliśmy zestawienie najbardziej opłacalnych smartfonów z 2024 i 2025 roku, które w 2026 są dużo lepszym wyborem od nowości za te same pieniądze.

https://www.gsmmaniak.pl/1670989/top-10-starszych-telefonow-ktore-nadal-warto-kupic-w-2026-roku/

Źródło: producenta, via Tech Home, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026