iPhone 11 Pro Max/fot. gsmManiaK.pl
iPhone 18 Pro Max – pełna specyfikacja aparatu tuż przed premierą. Wiemy, jakiej optyki możemy się spodziewać w nadchodzącym Pro Maxie i jakich zmian należy oczekiwać. Czy nowy sensor główny oraz zmienna przysłona wystarczą, by mówić o podwyżce cen i dlaczego nie?
Do premiery iPhone 18 Pro Max dojdzie we wrześniu. Mimo to wiemy już całkiem precyzyjnie, czego się spodziewać i tym samym, czy podwyżka o około 200 dolarów ma sens względem oferowanego upgrade’u.
Apple wypracowało sobie opinię fotograficznego giganta. Dla wielu użytkowników szukających smartfona do zdjęć pierwszą myślą jest właśnie iPhone. Tym samym firma z Cupertino nie musi się martwić wyścigiem o najlepszą optykę. Warto jednak przybliżyć sobie specyfikację nadchodzącego iPhone’a 18 Pro Max.
Apple nie da rady utrzymać cen iPhone 18 Pro (Max) w ryzach / fot. @ld_vova via x.com
Oczekuje się nowego sensora Sony IMX905. Nowy czujnik ma zapewnić pewien skok pod względem redukcji szumów oraz lepszego zbierania światła. Nie spodziewałbym się jednak drastycznej poprawy, którą będzie widać gołym okiem.
Większe znaczenie ma mieć zmienna przysłona, dzięki której obiektyw będzie mógł zmieniać wielkość otworu przysłony, co będzie miało duże znaczenie w różnych warunkach oświetleniowych. Niemniej to właśnie ten aspekt budzi u mnie największą ciekawość.
Każdy piksel na matrycy nadal ma mieć wielkość 1,22 mikrometra, co oznacza, że zdolność pojedynczego piksela do zbierania światła prawdopodobnie pozostanie podobna jak w iPhone’ie 17 Pro Max.
W przypadku aparatu ultraszerokokątnego ten ma oferować tę samą rozdzielczość 48 MP oraz ten sam sensor Sony IMX972. Podobnie wygląda sytuacja z teleobiektywem – również 48 MP, ale z sensorem IMX973. Wizytówką Apple jest LiDAR i w tym kontekście – nie zgadniecie – również nic się nie zmieni. Choć początkowo widziałem duży potencjał w sensorze, który „skanuje” przestrzeń, to trochę się nim rozczarowałem, tym samym użyteczność LiDARa jest dość znikoma.
iPhone 18 Pro / fot. Sonny Dickson
Dużą różnicą ma być natomiast cena. Nowy iPhone 18 Pro Max może doczekać się podwyżki o 200 dolarów, co w przeliczeniu daje około 800 złotych. Jedynymi istotnymi zmianami mają być jednak nowy sensor w jednostce głównej oraz zmienna przysłona – oczywiście kosztem finalnej grubości urządzenia, która może osiągnąć nawet 1 cm.
Źródło: @Saurav_DJ47, via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…