Seria Google Pixel 11 ujawnia ceny, wygląd i część specyfikacji (na zdjęciu Google Pixel 9 Pro) / fot. Paweł Łaz, techManiaK.pl
Premiera serii Google Pixel 11 (Pro, Pro XL, Fold) zbliża się wielkimi krokami. Będą to pierwsze telefony oferujące procesory wykonane w technologii 2 nm, czyli Google Tensor G6. Otrzymają do 16 GB RAM i 1 TB pamięci wewnętrznej. Znamy także ceny nowości od tego producenta i datę premiery.
Co by nie mówić, mimo „marginalnego” udziału Google na rynku telefonów sprzętowo, to nadal premiery ich smartfonów są jednym z najważniejszych wydarzeń w technologicznym kalendarzu. I tak właśnie zbliżamy się do premiery serii Google Pixel 11 (Pro, Pro XL, Fold), której to poznaliśmy ceny, specyfikacje, a także wygląd.
Zacznijmy od technikaliów, bo wygląd po zdjęciach będziecie mogli ocenić sami. Na pewno należy się spodziewać tego, że wszystkie modele dostępne będą z minimum 256 GB pamięci wewnętrznej. Podstawowy Pixel 11 będzie także mógł zaoferować 512 GB wariant, a reszta modeli nawet 1 TB.
W kontekście zasobu RAM-u, dostaniemy 12 GB w podstawce oraz 16 GB w droższych modelach z dopiskiem „Pro”. Co jednak ciekawe, to „Prosy” w opcjach 256 GB mają otrzymać… 12 GB RAM-u według tych przecieków. Mimo wszystko wątpię, by tak się stało, ale… kto wie?
Wszystkie zaoferują ten sam procesor Google Tensor G6, a dalsze różnice rozbiją się oczywiście o baterie, wyświetlacze, czy zaplecze fotograficzne. I tak oto, podstawowy model zaoferuje OLED 6,3″ ze 120 Hz odświeżaniem, baterię 4985 mAh, czy 13 MP kamerkę selfie. Co z „Prosami”?
No bo to… składak. Prócz tego, mamy mieć w nim przebudowaną wyspę aparatów, co możecie zobaczyć na poniższych renderach. Warto też wspomnieć, wracając do specyfikacji, że otrzymać ma… mniejszą baterię od poprzedniego, składanego telefonu Google.
Warto jednak pamiętać, że to przecieki, gdzie nie były udostępnione wszystkie informacje, więc niektóre z nich mogły służyć jedynie za „placeholder”. Osobiście czekam przede wszystkim na to, co tym razem fotograficznie zaoferuje ten składak. Mimo wszystko, tego typu konstrukcje nadal odstają od „flagowych” standardów.
No i właśnie, główne danie, czyli kwestie cenowe. Na pewno droższy od poprzednika będzie Google Pixel 11, który startować ma z pułapu 899 dolarów. Patrząc na przeliczniki sprzed roku, w Polsce może to przełożyć się na 4449 złotych. W przypadku wariantu 512 GB, będzie to odpowiednio 1019 dolarów / 5049 złotych. Mowa o podwyżce o 500 PLN względem Google Pixel 10. Powód prosty – pozbycie się wariantu 128 GB.
Mniej więcej to samo czeka nas w przypadku Google Pixel 11 Pro:
Zarówno Google Pixel 11 Pro XL, jak i Pixel 11 Pro Fold dostępne będą w takich samych wariantach pamięciowych. W przypadku „tradycyjnego flagowca” będzie to kolejno 1299 dolarów (6399 złotych), 1419 dolarów (6999 złotych) oraz 1649$ (8099 PLN). Ceny składaka ułożą się z kolei następująco:
Na ten moment producent oczywiście nie potwierdził nic prócz tego, że premiera nowości odbędzie się 12 sierpnia, czyli za miesiąc. Nie jest także potwierdzone, czy w końcu zobaczymy składany telefon Google w ofercie marki w Polsce.
Źródło: GSMArena, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…