>
Kategorie: Newsy Redmi Telefony

Wielki ekran, niska cena, ale reszta to jest ściema. Nowy, tani Xiaomi wyjątkowo się nie broni

Xiaomi zaprezentowało właśnie najnowszą wersję swojego bestsellerowego, taniego telefonu. Redmi 17C ma wielki ekran, złącze jack 3,5 mm, ale bateria, aparat, procesor i pamięć w 2026 roku nie bronią się już tak, jak w przypadku poprzednika. Za prawie 500 złotych znam dużo lepsze smartfony. I to jest problem, bo przez kryzys na rynku pamięci takich premier w najbliższych miesiącach będzie dużo więcej.

  • Cichej premiery 24 czerwca 2026 doczekał się Redmi 17C.
  • Telefon ma duży ekran HD+, baterię 5160 mAh, 4GB RAM i nie ma 5G.
  • Cena startuje od 799 juanów, czyli 443 złotych.

Bez szczególnego rozgłosu Xiaomi pokazało telefon, który będzie prawdopodobnie ich najlepiej sprzedającym się modelem 2026 roku. Redmi 17C to następca bestselleru, którego jedynym zadaniem jest oferować duży ekran w niskiej cenie. Obawiam się jednak, że w tym roku kompromisów jest zdecydowanie za dużo w tej cenie.

Redmi 17C debiutuje oficjalnie w niskiej cenie

Na początek porozmawiajmy na temat cen i wariatów pamięci. Ponieważ mamy 2026 rok i cała pamięć operacyjna idzie na centra danych, telefony muszą zadowolić się ochłapami. Dlatego też Redmi 17C ma 4 GB RAM, a w kontekście przestrzeni na dane do wyboru mamy 64 lub 128 GB. Cena to odpowiednio 440 i 449 złotych. Szczerze mówiąc, to zdecydowanie za drogo, skoro Redmi 15 5G da się kupić za 500 złotych – i to w Polsce.

Redmi 17C / fot. Xiaomi

Przepis na taniego Xiaomi co roku jest ten sam – za małą kasę zaoferować wielki ekran i dobrą baterię. Problem w tym, że nie ma tu żadnego postępu względem poprzednika. Panel ma co prawda imponujące 6,88 cala, ale nadal wyświetla treści w rozdzielczości HD+. Dobrze chociaż, że ma 120 Hz.

Nieporozumieniem jest dla mnie bateria. Nie mam pojęcia, co skłoniło producenta do postawienia na 5160 mAh, skoro niektóre z jego smartfonów oferują już po 9000 mAh. To znaczy – rozumiem. Były to kolejno cena oraz chęć pozbycia się zalegających na magazynach ogniw, których w żadnym innym telefonie już nie wykorzystają.

Na koniec w specyfikacji wspomnieć można jeszcze o 13 MP aparacie głównym bez OIS (choć wielka wyspa z obiektywami sugeruje znacznie lepsze zaplecze fotograficzne), obecności złącza jack 3,5 mm czy czytniku linii papilarnych, który zintegrowano z bocznym przyciskiem zasilania. Podsumowując – Redmi 17C po prostu nie jest modelem godnym uwagi nawet przy bardzo ograniczonym budżecie. Stukrotnie wolałbym dołożyć do Nothing Phone 4b i cieszyć się dużo lepszym telefonem.

https://www.gsmmaniak.pl/1666556/nothing-phone-4b-specyfikacja-cena-data-premiery/

Źródło: Gadgets360, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Artykuły
  • Na luzie

Ten ex-flagowiec jest dziś o aż 54% tańszy niż w dniu premiery. Czy się opłaca?

Zakup byłych modeli flagowych ma jak najbardziej sens - zarówno wśród Androidów, jak i iPhone'ów…

26 czerwca 2026
  • Newsy
  • Telefony

To jest Sony Xperia na sterydach. Japońskiej konkurencji przypadkiem udał się telefon idealny

Fujitsu Arrows Alpha 2 to niespodziewana premiera w Japonii. Spełnia 23 standardy bezpieczeństwa, ma ekran…

26 czerwca 2026
  • Promocje

Mały, ograniczony budżet to nie problem. Ta strategia na 98% zniżce to potwierdza

Kinguin za sprawą podwójnego rabatu znów rozwaliło bank. Dzięki niemu taktyczna strategia – Shadow Gambit:…

26 czerwca 2026
  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

To jedyny Samsung, który jakkolwiek mnie grzeje. Producent sam go potwierdził

Samsung Galaxy S27 Pro wychodzi z etapu przecieków, ponieważ został potwierdzony w bazie GSMA. Na…

25 czerwca 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Znamy specyfikację bestii z ekranem 185 Hz i flagowym Snapdragonem. W tej cenie będzie hicior

Specyfikacja iQOO Neo 12 trafiła do sieci przed premierą ze sprawdzonego źródła. To napakowany technologią…

25 czerwca 2026
  • Artykuły
  • Pojazdy elektryczne

Nowa bateria EV zmienia zasady gry i przyciągnie do siebie nawet największych przeciwników. „Wzrost o 50%”

Chińska firma CATL zajmująca się produkcją baterii do samochodów elektrycznych przewiduje niemałą rewolucję w segmencie…

25 czerwca 2026