Motorola Edge 70 / fot. producenta
Już w tym miesiącu pojawi się Motorola Edge 70 Max. Co więcej, za sprawą przecieków wiemy, czego spodziewać się po specyfikacji. Do premiery zostało zaledwie kilka dni i już teraz wiemy, chociażby, z jakim układem będziemy mieć do czynienia.
Nadchodząca Motorola Edge 70 Max to solidny przedstawiciel średniej półki, który ma oferować dużą uniwersalność. Ponadto, według przecieków, omawiana Motka obsługuje również funkcję, której brakuje większości flagowców. Mimo kilku ujawnionych szczegółów dotyczących specyfikacji Motorola nadal wydaje się dość tajemniczym smartfonem.
Najbardziej charakterystyczną cechą Motoroli jest jej wygląd i tym samym kolejny model zachowa unikalny design. Możemy liczyć na trzy wersje kolorystyczne: Onyx Black, Sage Green oraz Glacier Blue. Rendery sugerują jednak coś jeszcze, ale o tym w drugiej części.
Jeżeli chodzi o wyświetlacz, tutaj zaczyna się enigmatyczny akcent producenta. Oczekuje się płaskiego panelu o bardzo cienkich ramkach oraz symetrycznie umieszczonego otworu na aparat w ekranie. Warto dodać, że urządzenie uzyskało certyfikat MIL-STD-810H, co z kolei sugeruje zwiększoną wytrzymałość.
Więcej wiadomo o aparatach. Jednostka główna ma oferować rozdzielczość 50 MP i wykorzystywać sensor Sony Lytia — oczywiście nie zabraknie optycznej stabilizacji obrazu. Dodatkowo oczekuje się łącznie trzech obiektywów, więc wszystko wskazuje na to, że będziemy mieć do czynienia z klasyczną konfiguracją: aparat główny, teleobiektyw oraz ultraszerokokątny.
Za wydajność odpowie Snapdragon 8 Gen 5. Jest to układ niemal topowy. To tańsza propozycja względem Snapdragona 8 Elite Gen 5 i oczywiście nieco mniej wydajna. Jednak mocy obliczeniowej oraz efektywności z pewnością mu nie zabraknie. Poza wysokowydajnym procesorem możemy liczyć także na bardzo praktyczną funkcję.
Mimo że nie znamy jeszcze finalnej pojemności ogniwa, jakie ma otrzymać Motorola, rendery zdradzają jedną ciekawą rzecz. Wszystko wskazuje na to, że Motka obsługuje standard Qi2, co oznacza możliwość ładowania bezprzewodowego. Niestety na tę chwilę nie wiadomo, z jaką mocą będzie ono ładować, nie mniej jest to przydatna funkcja. Podsumowując, kolejna Motorola, może być ciekawą propozycją. Nie mniej model Pro również zachwyca.
Źródło: digitalcitizen, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…