Redmi K90 Pro (POCO F8 Ultra) / fot. Ace100xd
Nadchodzący Redmi K90 Ultra zadebiutuje już w czerwcu, więc nie zostało dużo czasu. Co więcej, znamy już jego całą specyfikację oraz przewidywaną cenę i, jak się okazuje, widełki względem możliwości urządzenia prezentują się naprawdę atrakcyjnie.
Potęga Redmi K90 Ultra kryje się w jego wydajności, jednak ujętej w nieco tańszy sposób. Możemy spodziewać się niemal flagowego układu, ogromnej baterii oraz rozbudowanego systemu chłodzenia. Nie mniej telefon będzie kosztował znacznie mniej niż 2000 złotych.
Chociaż na pierwszy rzut oka układ Snapdragon 8 Elite może wydawać się przestarzały, to finalnie ma on przełożenie na cenę urządzenia. Układ zdecydowanie poradzi sobie w przypadku bardziej wymagających zadań. Co ciekawe, ryzyko throttlingu jest stosunkowo niskie, ponieważ zadba o to odpowiednie chłodzenie.
Wiadomo, kiedy zadebiutuje Redmi K90 Ultra / fot. producenta
Możemy spodziewać się aktywnego chłodzenia w postaci komory parowej o powierzchni około 5300 mm². Ponadto, oprócz wcześniej wspomnianego wentylatora, telefon ma posiadać grafitowe warstwy, które będą rozpraszać ciepło. Z takim „combo” wyższe temperatury nie powinny stanowić problemu.
Oczywiście standardy LPDDR5X oraz UFS 4.1 będą zastosowane. Nie mniej warto przeczytać artykuł o LPDDR6 i UFS 5.0 w Xiaomi 18 — są to jednak bardziej abstrakcyjne, przyszłościowe parametry. Wszystko to będzie zamknięte w metalowej ramce oraz certyfikowane w standardzie IP69.
Jeżeli chodzi o ekran, możemy spodziewać się panelu OLED o przekątnej powyżej 6,7 cala. Wyświetlacz będzie obsługiwał rozdzielczość na poziomie 1,5K oraz wspierał odświeżanie 165 Hz.
Chińskie telefony już od dłuższego czasu zaskakują pojemnością swoich ogniw. Tym samym oczekuje się baterii o pojemności 8000 mAh. Ponadto telefon będzie można naładować do pełna mocą 100 W. Czego chcieć więcej?
Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić, to jedynie do aparatu — mimo że przeznaczenie tego telefonu jest oczywiste. Oczekuje się podwójnego zestawu kamer, z czego 50 MP ma przypadać na główny aparat, a 8 MP na ultraszerokokątny.
Jednak w kontekście ceny taki podwójny zestaw i tak prezentuje się bardzo rozsądnie. Według przecieków telefon ma kosztować około 42 000 rupii, co w przeliczeniu daje około 1600 złotych — za tak dobraną specyfikację to kolejny bardzo opłacalny model na liście. Premiera odbędzie się jeszcze w czerwcu w Chinach, a urządzenie ma być dostępne globalnie, ale pod nazwą POCO F8 Ultra.
Źródło: @Gadgetsdata, via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Król RTS powróci już w 2026 roku. Kilka dni temu twórcy zapowiedzianej niedawno Twierdzy 4…
Mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra to taka, że przedłużono promocję Motoroli z Cashbackiem…
ING zmienia sposób działania części przelewów. Wszystko za sprawą nowej funkcji, która ma zwiększyć bezpieczeństwo…
Zakup byłych modeli flagowych ma jak najbardziej sens - zarówno wśród Androidów, jak i iPhone'ów…
Fujitsu Arrows Alpha 2 to niespodziewana premiera w Japonii. Spełnia 23 standardy bezpieczeństwa, ma ekran…
Kinguin za sprawą podwójnego rabatu znów rozwaliło bank. Dzięki niemu taktyczna strategia – Shadow Gambit:…