Samsung Galaxy A27 5G / fot. Samsung
Nachodzący Samsung Galaxy A27 już niedługo w pełni się odsłoni, tym samym poznamy jego pełną specyfikację. Budżetowa propozycja smartfona od Samsunga już niebawem zawita do Europy i – w zależności od tego, jak zostanie wyceniona – może być całkiem dobrą opcją.
Mimo że nie mogę nazwać siebie fanem Samsunga — przynajmniej budżetowych modeli — to Samsung Galaxy A27 zapowiada się naprawdę dobrze. Znana jest już praktycznie cała jego specyfikacja i chociaż widełki cenowe są jeszcze tajemnicą, możemy „uknuć”, ile omawiany Samsung będzie kosztować. Ponadto mamy wyciek renderów.
Oczywiście, jeśli przymruży się oko na pojemność baterii. Budżetowe — właściwie wszystkie modele Samsunga — oferują baterie o pojemności 5000 mAh. Jest to bardzo podstawowa wartość i na tle konkurencji wypada słabo. Natomiast producent gwarantuje czas pracy do dwóch dni — oczywiście przy lżejszym użytkowaniu.
Niemniej telefon zaprezentuje się w trzech wersjach kolorystycznych, mianowicie: Navy Blue, Pastel Pink oraz Graphite Black. Jak na urządzenia Samsunga przystało, oczekuje się charakterystycznego designu — pionowa kapsułka pozostanie, w przeciwieństwie do flagowego modelu S27.
W dodatku oczekuje się panelu AMOLED, który posiada wyjątkowo wąskie ramki oraz niewielki otwór na aparat do selfie. Ponadto przewiduje się lepsze kolory, głębszą czerń obrazu i wyższą częstotliwość odświeżania ekranu — co jest szczególnie interesujące.
Oczekuje się aparatu głównego oraz ultraszerokokątnego. Możemy liczyć na jednostkę główną o rozdzielczości 50 MP i tutaj jest mały downgrade — oczekuje się ultraszerokokątnego aparatu o rozdzielczości 5 MP. Jednak w przypadku tak budżetowej konfiguracji nie ma to większego znaczenia.
W przeciwieństwie do układu, ponieważ oczekuje się Snapdragona 6 Gen 3. Jest to miłe zaskoczenie, gdyż wcześniej do dyspozycji był jedynie Exynos. Tutaj należy zadać sobie pytanie o opłacalność telefonu. Niedawno pisałem o możliwej cenie i jeżeli zatrzyma się ona na takim poziomie, będzie to strzał, ale w kolano. Telefon będzie opłacalny, jeśli nie przekroczy tysiąca złotych.
Źródło: digitalcitzen, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…