fot. z serwisu ixbt
Mimo że nowa technologia litografii 2 nm trafi na rynek dopiero w drugiej połowie 2026 roku, Apple pracuje już nad układem wykonanym w technologii 1,4 nm. Wykonawcą będzie oczywiście TSMC, które powoli staje się gotowe do produkcji.
Osiągi układu zapowiadają się obiecująco. Co ciekawe, układy Apple są jedynymi autorskimi chipami, które mogą konkurować z procesorami Qualcomma. Już za kilka miesięcy zadebiutuje układ A20 wykonany w litografii 2 nm, a kilka lat później może wydarzyć się prawdziwa magia.
Dla porównania układ, który zadebiutuje jeszcze w tym roku, jest już bardzo zaawansowaną konstrukcją. Jest on również bardzo kosztowny, co znajduje odzwierciedlenie w cenach flagowych urządzeń. Okazuje się jednak, za sprawą doniesień Bloomberga, że Apple planuje wyprodukować układ A22 w procesie 1,4 nm.
Apple A20 / fot. Wccftech
Równie imponujące są założenia dotyczące przyszłego SoC-a. Oczekuje się wzrostu wydajności na poziomie 15% oraz zmniejszenia zużycia energii o 30% względem układu 2 nm, co jest istotne z uwagi na fakt, że Apple raczej nie planuje przejścia na technologię Si-C.
Ze względu na duży popyt na chipy wykorzystywane w sztucznej inteligencji i serwerach pojawia się jednak pewien problem. Fabryki TSMC mają ograniczone moce produkcyjne i tym samym może się okazać, że w przypadku na przykład iPhone’ów po prostu ich zabraknie. Oczywiście jedną z firm generujących taki popyt jest NVIDIA.
Wszystko wskazuje na to, że kalifornijska firma rozważa rozszerzenie współpracy również z Intelem. Producent miałby przejąć znaczną część produkcji układów opartych na architekturze ARM, co pozwoliłoby zniwelować problem niewystarczających mocy produkcyjnych TSMC.
Jest to istotny krok, ponieważ w wyniku wystąpienia wąskiego gardła TSMC może podnieść ceny. Tym samym współpraca z Intelem mogłaby pozwolić uniknąć potencjalnych podwyżek cen iPhone’ów. Dodatkowo Apple stałoby się w pewnym stopniu bardziej niezależne.
À propos podwyżek cen – nadchodząca seria iPhone 17 może otrzymać większą ilość pamięci RAM, jednak nie powinno to przełożyć się na wyższą cenę urządzeń. O czym więcej piszę tutaj.
Źródło: bloomberg.com, via macrumors.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…