Według przecieków znalezionych w sieci Xiaomi 18 może pojawić się z dość specyficznie ułożoną datą premiery. Co ciekawe, podobnie jak w przypadku iPhone’a 18. Jednak data premiery nie jest jedynym podobieństwem — co jest dość ciekawą sytuacją.
Okazuje się, że Xiaomi ma zmienić dotychczasowy schemat wydawniczy swoich urządzeń. Podobnie jak w serii iPhone 18, Xiaomi 18 ma wypuścić najpierw modele Pro oraz Pro Max, a dopiero później model bazowy. Jakby tego było mało, model bazowy również zadebiutuje na początku 2027 roku.
Xiaomi 18 ze zmianą schematu wydawniczego
Jakież było moje zdziwienie, gdy po napisaniu o zmianie strategii premier iPhone’a 18 znalazłem temat o Xiaomi 18. Okazuje się, że chiński producent zamierza wypchnąć modele premium, gdyż jest to bardziej opłacalne. Następnie, kilka miesięcy później, ma wypuścić model podstawowy. Ciekawy jest fakt, że przyszły iPhone 18 pojawi się 6 miesięcy po wrześniowej premierze — czyli na początku wiosny.
Xiaomi 18 Pro zdradzają kolejne szczegóły specyfikacji / fot. producent
W przypadku premiery omawianego Xiaomi premiera odbędzie się bliżej lutego, czyli w okolicach premiery iPhone’a Ultra. Jakby tego było mało, producent może wykorzystać tę samą kolorystykę. Mowa tu o Dark Cherry i osobiście uważam, że Xiaomi już jest na takim etapie specyfikacji, że śmiało może budować własne trendy.
Między innymi „osiemnastka” będzie wspierać Snapdragona 8 Elite Gen 6, następcę flagowego układu. Procesor wykonany w litografii 2 nm, podobnie jak A20 w serii Apple. Ponadto pod względem fotografii mobilnej również niczego nie zabraknie. Okazuje się jednak, że jest jedna różnica między iPhone’ami a Xiaomi we wcześniej wspomnianym artykule.
Kryzys RAM to zły znak, niestety dla Xiaomi
Według przecieków bazowy iPhone będzie miał upgrade w postaci 12 GB RAM. Natomiast cena za wyższą konfigurację poniesie producent. Niestety wypowiedź Lei Juna, czyli założyciela Xiaomi, nie należy do pozytywnych.
Założyciel twierdzi, że w ciągu najbliższych lat ceny pamięci będą znacznie rosnąć. W efekcie seria z tego roku będzie znacznie droższa od poprzednika. Niemniej jestem ciekaw cen wszystkich wariantów „osiemnastki”, a dowiemy się tego najpóźniej we wrześniu.
Źródło: Digital Chat Station, via gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






