Współczesne smartfony stają się coraz droższe, a dla wielu z nas jedynym rozsądnym wyjściem jest zakup na raty. Na szczęście coraz popularniejsze są dziś raty 0%, które są dostępne m.in. w takich sieciach komórkowych, jak Orange, T-Mobile czy Plus. Z tym ostatnim jednak trzeba uważać na jego „nieoprocentowane raty”. Dlaczego?
- Sieci komórkowe Plus i Plush (Polkomtel) oferują telefony na 12, 24 i 36 rat.
- Zwykle im więcej rat, tym wyższa ostateczna cen telefonu i innego sprzętu.
- Czy skoro tak jest, to czy Plus ma prawo mówić o „ratach 0%”?
Plus (a także jego submarka Plush) oferują te same telefony i inne urządzenia mobilne na 12, 24 lub 36 rat. Brzmi bardzo fajnie, bo mamy możliwość wyboru. Szkopuł w tym, że zwykle im więcej rat w Plusie/Plushu, tym smartfon wychodzi znacznie drożej.
Czy Plus ma telefony na raty 0%?
Skoro tak, to nie możemy mówić o „ratach 0%”. Co prawda obecnie zielony operator nie komunikuje tego wprost, ale jeszcze niedawno mogliśmy spotkać się z taką sytuacją jak w przypadku promocji Honora Magic 8 Lite sprzed paru miesięcy:
Honor Magic8 Lite / fot. Plus
Napisałem wówczas:
Jeśli miesięczna rata 124,82 zł jest dla Ciebie zbyt wysoka, wybierz Honora Magic8 Lite na 24 lub 36 rat po odpowiednio 66,57 i 45,77 zł. Pamiętaj jednak, że ich łączna suma jest wyższa niż w przypadku oferty na 12 rat. W każdym przypadku obowiązuje jednorazowa opłata początkowa 1 zł.
Policzmy zatem ile musiałbyś zapłacić za tego Honora na 12, 24 i 36 rat „0%”:
- 12 rat – 1498,84 zł,
- 24 raty – 1598,68 zł (o 6,7% drożej niż na 12 rat),
- 36 rat – 1648,72 zł (o 3,1% drożej niż na 24 raty i o 10,0% drożej niż na 12 rat).
O jakich więc ratach 0% mowa w sieciach Plus i Plush? Wygląda jednak na to, że niedawno operatorzy się zreflektowali, bo nie komunikują już o ratach 0%, jak np. z nową Motorolą Moto G87 („12 rat za sprzęt”, a nie „12 rat 0%”):
Obie sieci nie robią tego już na podstronach telefonów, ale wciąż taka informacja pojawia się w Google. Po wpisaniu w wyszukiwarce frazy „plus raty 0%” na pierwszym miejscu wyszukiwań pojawił mi się następujący wynik z informacją o „stałych ratach 0%”.
Czy to nie jest wprowadzanie konsumenta w błąd?
Prawdziwe raty 0% istnieją, ale gdzie indziej
Jak dla mnie prawdziwe raty 0% to takie, w których RRSO = 0% i takie, w których – jeśli jest to tylko możliwe – dane urządzenie kosztuje tyle samo niezależnie od liczby rat. Istnieją sklepy ze sprzętem RTV, w których zapłacisz za telefon łącznie tyle samo niezależnie od tego, czy będziesz go spłacał np. w 3, 10, czy 30 ratach.
Plus i Plush tego nie dają – owszem, czasami zdarza się, że suma 12, 24 i 36 rat jest taka sama, ale w 99% przypadków dopłacasz do urządzenia, gdy tylko wybierzesz go na więcej rat.
Tymczasem nieoprocentowane raty za telefony i inne sprzęty mobilne oferują m.in.:
- Orange na raty 0% – zarówno na abonament, jak i bez abonamentu (zwykle 20 lub 36 rat %),
- Play na raty 0% – 24 raty 0% tylko w abonamencie,
- T-Mobile na raty 0% – 24 raty 0% zarówno w abonamencie, jak i bez abonamentu,
- Media Expert na raty 0% – od 3 do aż 40 rat 0%,
- MediaMarkt na raty 0% – od 3 do 30 rat 0%,
- RTV Euro AGD na raty 0% – od 3 do aż rat 40%.
To tylko niektóre przykłady, w których raty rzeczywiście są całkowicie nieoprocentowane. W sklepach online dostępna liczba rat może zależeć od klasy urządzenia, a 30-40 rat 0% może być zarezerwowane dla najdroższych smartfonów premium.
Źródło: Plus, Plush, operatorzy komórkowi, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









