Google Pixel 9 / fot. Paweł Łaz, techManiaK.pl
Wyobraźcie sobie następującą sytuację. Wasz Google Pixel 9 po jednej z aktualizacji nagle „budzi się” z zielonymi paskami na wyświetlaczu. Co możecie sobie pomyśleć w takim momencie? Reklamujecie swój telefon, a w odpowiedzi dostajecie rachunek na 400$. Tak – to się wydarzyło naprawdę.
Nie da się ukryć, że czasem proces reklamacji urządzeń takich, jak telefony, potrafi przyprawić o ból głowy. Przekonał się o tym Gold_Blacksmith_7678, które opisał swoją sytuację z Google Pixel 9 na portalu Reddit. Mimo gwarancji, dostał sowity rachunek, chociaż cała sprawa zakończyła się „szczęśliwie”.
Według wspomnianego użytkownika, po jednej z aktualizacji (a konkretniej wprowadzającej majowe poprawki bezpieczeństwa), zauważył on zielone pasy na ekranie swojego smartfonu. Jako, że problem pojawił się – według producenta – już po upłynięciu okresu gwarancyjnego, Google wystawiło użytkownikowi rachunek na 400$ za wymianę wyświetlacza.
Zaproponowało także inne rozwiązanie, czyli 20% zniżkę przy zakupie nowego telefonu Google Pixel. Użytkownik jednak nie zgodził się z takim rozwiązaniem, bo zwyczajnie nie uszkodził telefonu, a – jak można było się domyślić – winna okazała się najwidoczniej aktualizacja, skoro przed nią wszystko działało jak należy.
Po jakimś czasie i rozmowach, a także zapewne po tym, jak Google zauważyło, że problem został opisany na platformie Reddit i temat zyskuje zwyczajnie na popularności, producent przystał na lepsze rozwiązanie. Zgodziło się „w ramach wyjątku” wymienić felerny egzemplarz smartfona Google Pixel 9.
Historia więc skończyła się pozytywnie, aczkolwiek pozostaje pytanie, gdzie kończy się odpowiedzialność producenta za wady urządzenia spowodowane aktualizacjami po upłynięciu okresu gwarancyjnego. To będzie jeszcze przez długi czas tematem dyskusji wśród użytkowników sprzętów różnych producentów.
Źródło: Wccftech, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…