Na rynku słuchawek bezprzewodowych pojawiła się nowość, obok której nie da się przejść obojętnie. Mowa tutaj o modelu Dangbei Air 1S, który oferuje m.in. 2″ ekran AMOLED w etui, wysokiej jakości kodek LHDC, czy tłumaczenie AI. Co jeszcze znajdziemy w ich specyfikacji?
- Dangbei Air 1S to nowe słuchawki bezprzewodowe.
- Słuchawki Dangbei Air 1S oferują ekran AMOLED, tłumaczenie AI czy kodek LHDC.
- Jaka jest cena nowych słuchawek bezprzewodowych?
Zastanawialiście się, jak mogłyby wygląda słuchawki bezprzewodowe, które posiadają m.in. ekran AMOLED w swoim etui? Ja też, ale już nie musimy, bo zaprezentowano Dangbei Air 1S, które m.in taki bajer posiadają. Nie przedłużając, przyjrzyjmy się im z bliższa.
Dangbei Air 1S, czyli nowe słuchawki bezprzewodowe oficjalnie
Jest to konstrukcja słuchawek „klipsów”, a raczej słuchawek otwartych. Można je zatem porównać do takich modeli, jak testowane przeze mnie soundcore AeroClip już jakiś czas temu. Charakteryzują się zastosowaniem 12 mm przetworników dynamicznych. Prócz tego, za jakość dźwięku odpowiedzialna jest także transmisja.
Mamy tutaj, prócz standardowego SBC i AAC, jest jeszcze LHDC 5.0. Najważniejsze jest jednak gdzieś indziej, a raczej może – najciekawsze. Mowa o etui, które ma zaimplementowany w sobie ekran AMOLED, o przekątnej 2,04″. Może on – prócz wyświetlania tapety, czasu, czy przełączania utworów – wyświetlać tłumaczenia AI na żywo.
Co z ceną i dostępnością?
Warto też wspomnieć o ich wadze, wynoszącej 6,3 grama. To powinno zapewnić optymalną wygodę, ale wróćmy jeszcze do wspomnianego tłumaczenia z użyciem sztucznej inteligencji. Tłumaczenie w czasie realnym obsługiwane jest dla 36 języków, z kolei do aż 190 języków w przypadku standardowej transkrypcji.
Można także nagrywać rozmowy, poprzez dedykowaną aplikację, a później generować tekstowe podsumowania, czy notatki ze spotkań. Można jeszcze wspomnieć o Bluetooth 6.0, baterii na maksymalnie 42 godziny (z użyciem etui), czy oczywiście cenie. Słuchawki te zadebiutowały w Chinach za 1299 juanów, co w Polsce mogłoby się przełożyć na ~1200 złotych. Ciekawe, czy któryś z producentów oferujący swoje produkty u nas zdecyduje się na stworzenie takiego „potworka”.
Źródło: Gizmochina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








