Oficjalnej premiery doczekał się właśnie vivo V70 Lite. Smartfon od poprzednika różni się głównie procesorem, ale nadal jest to po prostu dobry, tani smartfon dla mas. W Polsce wystarczy to, żeby sprzedać się jak świeże bułeczki.
- vivo V70 Lite zadebiutował oficjalnie.
- Cena telefonu zaczyna się od 299 dolarów, niebawem powinien trafić do polskiej sprzedaży.
- W specyfikacji mamy MediaTeka Dimensity 7400, 8 GB RAM, baterię 6500 mAh oraz aparat 50 MP z OIS.
Po cichu do tegorocznej oferty smartfonów producenta dołączył vivo V70 Lite. W jego specyfikacji nie ma żadnej wady, do tego jest ładny, a cena – rozsądna. To po prostu uniwersalnie dobry telefon w niskiej cenie.
| Nazwa modelu | vivo V70 Lite |
|---|---|
| Ekran | 6,77 cala, AMOLED, FullHD+, 120 Hz, płaskie wykończenie |
| Procesor | MediaTek Dimensity 7400 |
| Pamięć RAM | 8 GB |
| Pamięć na dane | 128 GB / 256 GB |
| Bateria | 6500 mAh |
| Ładowanie | 90 W (przewodowe) |
| Aparat | Jednostka główna 50 MP (IMX882) z OIS + obiektyw ultraszerokokątny 8 MP |
| Dodatkowe | Metalowa ramka, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, głośniki stereo |
| Cena | Od 299 USD |
vivo V70 Lite debiutuje oficjalnie w całkiem rozsądnej cenie
Na początek coś na temat ceny. vivo V70 Lite jest tanim smartfonem, a jego cena została ustalona na poziomie 299 dolarów, co daje kwotę 1093 złotych za wersję 8/128 GB. Do tego mmay jeszcze wariant 8/256 GB, który wyceniono na 1260 złotych. Sądzę, że polskie ceny nie będą od nich wiele odbiegać.
Największym problemem vivo V70 Lite jest fakt, że w stosunku do poprzednika zmienił się tu tylko procesor – a i to tylko z nazwy. Mamy tu bowiem MediaTeka Dimensity 7400, podczas gdy poprzednik oferował Dimensity 7360. Jedyna różnica to minimalnie wyższe taktowanie. Nie będę nawet próbował przekonywać, że 2,6 GHz zamiast 2,5 GHz cokolwiek zmieni w codziennym użytkowaniu.
Reszta specyfikacji jest po prostu na plus
Jeżeli jednak odsuniemy na bok dywagacje na temat postępu i innowacji, a na vivo V70 Lite trzeźwo spojrzymy przez pryzmat specyfikacji i ceny, to nie ma się tu czego przyczepić. Weźmy na przykład 6,77-calowy ekran z odświeżaniem 120 Hz. Ma cienkie ramki i w tej cenie pasuje jak ulał.
Poza tym dostajemy tu pojemną baterię 6500 mAh z ładowaniem o mocy 90 W. Mamy też 50 MP aparat główny z matrycą Sony IMX882 i obiektywem z OIS. Przy fotograficznych algorytmach vivo ten model powinien robić dobre zdjęcia w każdym świetle.
Na koniec podsumuję tę premierę tak, jak zacząłem – to po prostu uniwersalnie dobry telefon w niskiej cenie. Mam nadzieję, że w Polsce nikt nie odepnie wrotek przy jego wycenie.
Źródło: producenta, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








