Samsung Galaxy S25 dostanie OneUI 9 o dwa tygodnie wcześniej niż Galaxy S24 otrzymał OneUI 8. Zaczęły się już wewnętrzne testy, a posiadacze eks-flagowców mogą liczyć na szybszą aktualizację. Co nowego trafi na ich smartfony w nagrodę za codzienną cierpliwość?
- OneUI 9 jest już testowane na telefonach z serii Samsung Galaxy S25.
- Aktualizacja powinna trafić na nie 2 tygodnie wcześniej niż analogiczne oprogramowanie rok temu.
- OneUI 9 to przede wszystkim nowy design, nowe suwaki do kontroli dźwięków czy otwieranie dowolnej aplikacji w oknie.
Masz któregoś z serii Samsung Galaxy S25 i nie możesz już się doczekać nowej aktualizacji? Twoja cierpliwość zostanie nagrodzona, a telefony dostaną OneUI 9 o dwa tygodnie wcześniej niż ich poprzednicy OneUI 8. Na jakie nowe funkcje możesz liczyć po zaintalowaniu najnowszego softu?
Samsung Galaxy S25 dostanie OneUI 9 o dwa tygodnie wcześniej
Tarun Vats, czyli sprawdzone źródło zajmujące się tematyką Samsunga, podaje na Twitterze przyspieszone, wewnętrzne testy dla serii Samsung Galaxy S25. Chodzi oczywiście o aktualizację do OneUI 9, czyli najnowszej wersji oprogramowania na smartfony koreańskiego producenta. Jego zdaniem dojdzie do niej szybciej, niż oczekiwaliśmy.
Ze względu na przyspieszone o 2 tygodnie w stosunku do OneUI 8 dla serii Galaxy S24 (4 czerwca 2026 vs 19 czerwca 2025) możemy oczekiwać, że stabilna wersja również trafi na urządzenia o pół miesiąca wcześniej. Pośpiech może być spowodowany dwiema rzeczami – albo Samsung potrzebuje więcej czasu na sprawdzenie nowej wersji i wtedy aktualizacja wcale nie zostanie przyspieszona, albo zaczęli wreszcie zwracać uwagę na użytkowników narzekających na obecny soft na swoich flagowcach.
Co pojawi się w aktualizacji?
Co tak naprawdę przyniesie aktualizacja do OneUI 9? Zmiany będą widoczne już na pierwszy rzut oka, bo Samsung – jak każdy producent smartfonów z Androidem – kopiuje Liquid Glass od Apple. W związku z tym interfejs będzie bardziej przezroczysty. Na szczęście da się to łatwo wyłączyć.
Do tego mamy jeszcze nowe suwaki głośności, które podobno mają być oparte raczej o okręgi niż typowe dla Androida paski. Poza tym możesz liczyć na większą swobodę w otwieraniu aplikacji w oknie. Podobno ma to dotyczyć dosłownie każdego programu na Androida.
Po cichu mówi się też o optymalizacji w przetrzymywaniu aplikacji w tle, ale to nie jest kurtuazja ze strony Samsunga, ale smutna konieczność. Przy kryzysie na rynku pamięci RAM nie ma innej możliwości, by użytkownicy nie odczuli poważnego dyskomfortu przy przesiadce na nowy model. Który, notabene, może działać gorzej od starego. W dziwnych czasach przyszło nam żyć.
Źródło: Tarun Vats, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







