fot. materiały sponsorowane
Nowe informacje o nadchodzącym iPhone 20 spowodowały u mnie niemałe zdziwienie. Lista potencjalnych zmian w nowym urządzeniu zakrawa o duży skok technologiczny. Co ciekawe, wraz z Samsungiem Apple wybrało w końcu dobre tory.
Chociaż do premiery serii iPhone 20 jest jeszcze dobre dwa lata, to według pewnych przecieków oczekuje się dość gruntownych zmian. Może dojść do takiej sytuacji, że iPhone 20 w końcu będzie miał potężną baterię. Jednak są też kwestie, do których śmiało się przyczepię.
Chociaż bardziej prawidłowo będzie, jeśli przedstawię je w kategorii przecieków. Niemniej iPhone z 2028 ma zawierać aż 8 ciekawych pozycji. No więc na samym początku zaczniemy od ekranu. Możemy liczyć na zakrzywiony wyświetlacz, co ciekawe „pierwszym” iPhonem ma być ten z serii 19 — trochę więcej piszę o nim tutaj. Warto też dodać, że możemy liczyć na ekran OLED.
Design iPhone 20 i składanego iPhone’a / fot. Digital Chat Station
Dalej możemy liczyć na ekran z powłoką antyrefleksyjną, co przyczyni się do mniejszego odbijania promieni słonecznych przez panel. Finalnie możemy liczyć na ciekawy wyświetlacz — może nie licząc zakrzywionych rogów.
Jedną z wyjątkowych cech przyszłej serii ma być Face ID pod ekranem. Jest to na tyle skomplikowana technologia, że na przestrzeni serii 18–19 uda się ją jedynie zmniejszyć. Osobiście dodam, że brak jakiejkolwiek plamki na ekranie byłby naprawdę czymś wyjątkowym w świecie wszystkich telefonów. Doskonale działa mi na wyobraźnię wizja, że nie widać żadnej „plamki” na wyświetlaczu.
Jeżeli chodzi o układ, to ciężko nie przewidzieć następcy. Tym bardziej że w stu procentach będzie to układ w litografii 2 nm. Ciężko jest cokolwiek dodać negatywnego o chipach od Apple, nie mniej za wydajność odpowie Apple A21 i będzie konkurował z ówczesnym, topowym Snapdragonem.
Następnie mamy aparat, w którym ujrzymy horyzontalny układ kamer. Taki układ przypomina układ wysp jak w Pixelach i uważam to za plus. À propos aparatów możemy liczyć na wsparcie systemu LOFIC. Chociaż Apple nadal będzie „łatać” aparat za pomocą AI, to miło dowiedzieć się, że przy fizycznych sensorach też pomyśli. Ponadto iPhone 18 ze zmianą przesłoną prezentuje się naprawdę imponująco.
Na koniec długość pracy na jednym ładowaniu, czyli bateria. Możemy spodziewać się baterii krzemowo-węglowej. Natomiast oznacza to dwie rzeczy: możemy spodziewać się większej pojemności oraz szybszego ładowania. Mimo to bawi mnie jedna rzecz — jeśli nie chcesz czekać dwóch lat, rozejrzyj się na rynku „chińskim”, oni to wszystko mają już od kilku lat!
Źródło: @RealSufiyanKhan, via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…