Casio G-LIDE GBX-H5600 / fot. Casio
Nowy Casio G-LIDE GBX-H5600 pojawił się w sprzedaży w dobrej cenie 999 złotych. Ma Tough Solar i funkcje smartwatcha. Gdy trafi do Polski, będzie bardzo ciekawą alternatywą dla smartwatchy dla aktywnych.
Pod koniec kwietnia pisałem o premierze Casio G-LIDE GBX-H5600 1, a już dzisiaj zegarek oficjalnie trafił do sprzedaży. To zegarek na pograniczu dwóch światów, oferujący możliwości opaski sportowej i baterię jak z tradycyjnym czasomierzu. Ile kosztuje i czy warto go kupić?
Moim skromnym zdaniem Casio G-LIDE GBX-H5600 to jeden z najciekawszych zegarków, jakie miały premierę w 2026 roku. To hybryda, będąca czymś pomiędzy zegarkiem i smartwatchem, jednocześnie łącząc to z klasą G-Shocka. Tego nie zaoferuje Ci żadna opaska sportowa, a właśnie dzisiaj pojawił się w sklepach.
Cenę ustalona na 44 tysiące jenów, co przekłada się niemal dokładnie na 999 złotych. Dla mnie to nokaut na smartwatchach, o ile ktoś nie nastawia się na dostęp do powiadomień na nadgarstku. Ponieważ sam skutecznie wypisałem się z tego szaleństwa, podejście Casio doceniam coraz bardziej. Po latach okazuje się, że mieli rację, olewając tę „rewolucję”.
Casio G-LIDE GBX-H5600 potrafi zmierzyć puls. Ma pulsoksymetr. Do tego jest w stanie śledzić aktywności takie jak bieganie czy trening na siłowni. Chętnie sprawdziłbym, jak radzi sobie w porównaniu – na przykład – do Garminów w podobnej cenie, jeżeli chodzi o dokładność pomiarów. Poza tym jest tu krokomierz, a po połączeniu ze smartfonem przez Bluetooth ma dostęp do 3300 punktów na surferskiej mapie świata.
Jak na G-Shocka Casio G-LIDE GBX-H5600 jest stosunkowo kompaktowy, bo mierzy tylko 51,1 na 44,5 na 17,3 mm, Jeszcze bardziej imponująca jest waga, która wynosi tylko 47 gramów. Koperta jest częściowo przezroczysta, a całość zabezpieczono przed działaniem wody do 20 ATM. To oznacza, że można w nim nawet nurkować.
Wisienką na torcie jest bateria, która w zależności od użytkowania ma wytrzymać nawet do 11 miesięcy. Wszystko dzięki technologii Tough Solar, a to kolejna rzecz, której nie ma żaden smartwatch (poza Garminami Solar, ale te są jednak wyraźnie droższe od Casio).
Na koniec zachęcam do zapoznania się z dwiema nadchodzącymi premierami Casio. Tu największą rolę gra jakoś materiałów wykorzystanych do wykonania koperty.
https://www.gsmmaniak.pl/1658884/nowe-casio-g-shock-g-steel-wyglad-specyfikacja-cena/
Źródło: Casio, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…