Google konsekwentnie obcina darmowe funkcje, tym razem dla nowych użytkowników. Zamiast dotychczasowych 15 GB na przestrzeni dyskowej na start teraz dostaniesz 5 GB – no chyba, że podasz numer telefonu. Ja znam jeszcze jeden sposób, żeby cieszyć się nielimitowanym miejsce (prawie) za darmo.
- Google oferuje 5 GB zamiast 15 GB dla nowych kont.
- Przestrzeń wzrasta do 15 GB, kiedy podasz numer telefonu.
- Nielimitowana przestrzeń na dane nadal przysługuje pierwszemu Pixelowi.
Google najwyraźniej za mało, bo ciągle zwalniają ludzi, zastępują ich botami, a teraz dodatkowo obcinają darmową przestrzeń na dane dla nowy kont. Zmniejszy się aż 3-krotnie.
Teraz tylko 5 GB w darmowym planie Google zamiast 15 GB
Użytkownicy Reddita donoszą, że Google ostatnio zmniejszyło przestrzeń na dane dla nowych kont do 5 GB. To trzykrotnie mniej od dotychczasowych 15 GB, które przez lata przysługiwały wszystkim za darmo. Możesz obejść to przez podanie numeru telefonu, bo gigantowi nigdy za wiele Twoich danych.
Jak zwykle powód jest dokładnie taki sam – zmuszenie użytkowników do płatnej wersji. Przy usunięciu kart microSD i małej pamięci na dane (nie zastanawia Cię, że tylko Pixele są flagowcami ze 128 GB na dane w podstawowej wersji) te 5 GB wypada śmiesznie. Jeżeli psoro korzystasz z maila, to będziesz w stanie zapchać to samymi załącznikami.
Google zdaje sobie też sprawę z tego, jak duże potrafią być zdjęcia i wideo z nowych smartfonów. Przy 200 MP matrycach (w niektórych przypadkach nawet potrójnej matrycy 200 MP) nie trzeba wcale tak wiele, by zapełnić 5 GB.
Sposób nadal jest jeden – kup sobie pierwszego Pixela
Kilka lat temu napisałem poradnik o tym, jak z nielimitowanej wersji Zdjęć Google korzystać za darmo. Pozwoliłem go sobie zaktualizować i uaktualnić na potrzeby 2026 roku. Trik nadal działa, choć coraz trudniej jest dostać jedno z urządzeń, które pozwala na uzyskanie nieskończonej przestrzeni na dane.
Jeżeli jednak dobrze poszperasz, to znajdziesz jeden z tych modeli. Moje propozycje to Google Pixel, Google Pixel XL, Google Pixel 2 oraz Google Pixel 2 XL. Nie ma szans, żeby kupić nowy egzemplarz, nawet AliExpress nie ma na to odpowiedzi. Uważam jednak, że dożywotnie korzystanie z darmowej przestrzeni (lub do zepsucia telefonu) jest grą wartą świeczki.
Źródło: r/degoogle, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









