Xiaomi 17 Max zmierza ku premierze, co zaoferuje? / fot. producent
Przed premierą Xiaomi 17 Max wiemy już o nim wszystko. Znamy specyfikację z flagowym procesory, wielkim ekranem i pojemną baterią na czele. Powtórzę się – dla mnie to najfajniejszy telefon tego roku, bo skrojono go pod moje potrzeby.
Wczoraj Patryk pisał o designie Xiaomi 17 Max, który został oficjalnie potwierdzony przed producenta. Dzisiaj Chińczycy poszli o krok dalej, dzieląc się najważniesjzymi elementami specyfikacji. Tak naprawdę sama premiera odpowie tylko na dwa pytania: o cenę i dostępność.
| Nazwa modelu | Xiaomi 17 Max |
|---|---|
| Ekran | 6,9 cala, 120 Hz, 1.5K, płaskie wykończenie |
| Procesor | Snapdragon 8 Elite Gen 5 |
| Pamięć RAM | 12 GB / 16 GB |
| Pamięć na dane | 256 GB / 512 GB (UFS 4.1) |
| Bateria | 8000 mAh |
| Ładowanie | 100 W (przewodowe) |
| Aparat | 200 MP z OIS, 50 MP teleobiektyw z trybem makro |
| Dodatkowe | Metalowa ramka, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, mocne głośniki stereo, flagowa haptyka |
Producent świadomie podgrzewa atmosferę przed premierą Xiaomi 17 Max. Jest co podgrzewać, bo moim zdaniem będzie to smartfon z najlepszym stosunkiem ceny do jakości w tegorocznym portfolio Xiaomi (nie mylić z Redmi, bo tam też kroi się premiera kilku ciekawych modeli).
Wiemy już, że telefon dostanie Snapdragona 8 Elite Gen 5, czyli nadal najmocniejszy procesor w ofercie Qualcomma. Według przecieków użytkownik będzie mieć do wyboru 12 lub 16 GB pamięci operacyjnej i do 512 GB na dane (standard UFS 4.1).
Bateria jest największa z całej rodziny flagowców chińskiego producenta. To aż 8000 mAh, nie zabraknie też wsparcia dla ładowania o mocy 100 W. Nie dość, że smartfona będziesz ładować co półtora-dwa dni, to jeszcze zajmie to góra 45 minut. W 2026 roku to powinien być standard.
Poza tym Xiaomi 17 Max dostarczy użytkownikowi duży ekran o przekątnej aż 6.9 cala. Akurat ten producent robi kapitalną robotę w kontekście odchudzania ramek dookoła wyświetlacza, więc nie obawiałbym się o komfort obsługi jedną dłonią.
Do tego mamy jeszcze aparat 200 MP oraz teleobiektyw 50 MP. W obu znajdziemy OIS, a poza tym ten drugi służy do uzyskania makro. Czy będę płakać po szerokim kącie? Ani trochę – zwłaszcza, gdyby miał śmieszne 8 MP.
Na koniec pozostaje się nam zastanowić, czy Xiaomi 17 Max trafi do polskiej sprzedaży. Moim zdaniem niestety nie, a przecieki raczej potwierdzają moje przypuszczenia. Odbieram to personalnie, bo dla mnie specyfikacja jest ideałem sztuki kompromisu. Nie wykluczam, że sam kupiłbym sobie tak wyposażonego smartfona.
Więcej na temat tego, dlaczego Xiaomi 17 Max jest moim ideałem smartfona, pisałem poniżej. I do tej pory zdania nie zmieniłem.
https://www.gsmmaniak.pl/1657694/xiaomi-17-max-specyfikacja-certyfikacja-3c/
Źródło: producenta, via Ximi Time, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Klasyk wśród RPG – Baldur's Gate II – swego czasu otrzymał odświeżoną wersję z wyższą…
Honor Win Turbo oficjalnie zapowiedziany przez producenta na 29 maja. Dzięki przeciekowi z Chin znamy…
Samsung Galaxy S27 Pro otrzyma ekran o przekątnej zaledwie 6,47 cala, ale mimo tego ma…
Już niedługo odbędzie się premiera najnowszej serii OPPO Reno 16. Niemniej wiemy, czego możemy się…
HMD Vibe 2 zgodnie z zapowiedziami zadebiutował, ale w Europie nie ma dla niego miejsca.…
Mega petardy pojawiły się Epic Games. Cotygodniowe rozdawnictwo jest jeszcze lepsze niż ostatnio. Chętni przez…