Okazuje się, że iPhone po latach oczekiwań zyska ogromną baterię — takie zdanie chciałbym napisać o przyszłej serii, niestety według najświeższych przecieków wynika, że jest zupełnie na odwrót. iPhone 18 nie będzie miał progresu w tej kwestii.
Najnowsze informacje sugerują, że nowa seria iPhone’ów nie będzie się znacząco różnić od poprzedniej. Wszystko wskazuje na to, że iPhone 18 Pro dostanie ogniwo o zbliżonej pojemności. Chociaż nie są to informacje oficjalnie, wcale bym się nie zdziwił, gdyby właśnie tak to wyglądało.
iPhone 18 Pro — wyglądał obiecująco do czasu
Wcześniej pisałem o tym, że konstrukcja, jak i materiały pozostaną takie same. Oczekuje się więc tej samej wyspy aparatów i tego, że telefon zostanie wykonany z aluminium. Jedyną znaczącą różnicą może być zmienna przysłona w aparacie oraz mniejszy wyspa na wyświetlaczu.
Specjalne kolory Apple iPhone 18 Pro (Max) / fot. @ld_vova via x.com
Kolejna kwestia, która ma się zmienić, to układ — możemy liczyć na nowiuteńki procesor A20 Pro w procesie 2 nm. Niestety tutaj chyba kończą się większe zmiany i tym samym przechodzimy na stronę wiecznej bolączki, którą serwuje producent.
Znalezione w sieci informacje sugerują, że przyszła seria będzie posiadać baterie o podobnej pojemności. O ile w przypadku modeli 16 i 17 Pro można było spodziewać się dość wyraźnego przeskoku z 3600 mAh na 4300 mAh, tak w przypadku iPhone’a 18 Pro mamy postój.
Koncept odgrzewanego kotleta
Mówi się, że bateria ma mieścić się w granicach 4000–4500 mAh, przy czym wszystko wskazuje na to, że będzie to wartość poniżej tej górnej granicy. Tym samym może się okazać, że nowy iPhone 18 Pro zaoferuje jedynie lekko dopracowaną wersję iPhone’a 17 Pro.
Dla porównania model Realme 16T zaoferuje baterię o pojemności 8000 mAh, mimo że jest to budżetowy telefon. Równie zabawny jest fakt, że grubość iPhone’a 18 Pro będzie zbliżona do grubości tego Realme. O ile w przypadku grubości 8,8 mm i baterii 8000 mAh jestem w stanie to zrozumieć, o tyle iPhone’a 18 Pro z taką samą grubością i baterią o połowę mniejszą już nie.
Źródło: @ayansonunigam, via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








