To podobno są wersje kolorystyczne Sony Xperia 1 VIII / fot. via Sumaho Digest
Już w tym miesiącu odbędzie się premiera Sony Xperia VIII i wiemy o niej już na tyle dużo, by stwierdzić, jakiej rangi będzie to telefon. Chociaż nie da się ukryć, że producent dodał kilka nowości w swoim nowym urządzeniu, to nadal można odczuć technologiczny niedosyt.
O nowym telefonie Sony Xperia VIII zrobiło się głośno za sprawą, chociażby nowego designu. Mimo że o gustach się nie rozmawia, duża część osób raczej krytycznie podchodzi do nowego wyglądu. Sukces urządzenia tkwi więc w specyfikacji, którą sobie omówimy.
Zacznijmy klasycznie od panelu. Możemy spodziewać się wyświetlacza OLED o przekątnej 6,5 cala. Oczekuje się standardowego odświeżania 120 Hz i na plus producenta działa fakt, że nie przeszedł w większy ekran. Panel o przekątnej 6,8 cala traci na ergonomii.
Sony Xperia 1 VIII / fot. MyMobiles & OnLeaks
Jeżeli chodzi o wydajność, Snapdragon 8 Elite Gen 5 jest jedyną opcją topowego układu. Tym bardziej że jego następca, wykonany w litografii 2 nm, zadebiutuje bliżej września. Natomiast testy Geekbench sugerują jego faktyczną wydajność. Nadal mam nadzieję, że model będzie wspierał więcej niż 12 GB pamięci RAM. Uczynienie go wydajną bestią mogłoby pomóc w finalnym odbiorze urządzenia, gdyby nie żałośnie mała bateria.
Niestety pojemność baterii i moc ładowania pozostawiają wiele do życzenia i w kontekście telefonu „turbo” ten parametr deklasuje go w tym segmencie. Możemy liczyć na baterię o pojemności 5000 mAh, a do pełna naładujemy ją mocą zaledwie 45 W. Już Ultra od Samsunga oferuje więcej.
Wszystko wskazuje na to, że Sony Xperia 1 VIII będzie wspierać potrójny aparat 48 MP. Możemy liczyć na OIS, a teleobiektyw będzie miał potrójny zoom optyczny. Trzeba dodać, że jest to progres względem poprzedniego modelu, jednak w porównaniu z konkurencją to nadal za mało.
Porównując to z flagowymi urządzeniami pokroju OPPO, vivo czy Xiaomi, potrójny aparat 48 MP wygląda blado. Zwłaszcza że Xperia 1 VIII ma figurować w segmencie flagowym.
Niemniej wszystko rozstrzygnie finalna cena, o której dowiemy się podczas premiery. Ma się ona odbyć 13 maja w Japonii, więc nie zostało już wiele czasu.
Źródło: producent, via @TECHINFOSOCIALS, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…