Kolejną długo oczekiwaną serią, na jaką można liczyć, jest Redmi K100. Ponadto dzięki najświeższym informacjom wiemy już, czego można się po niej spodziewać. Możemy oczekiwać między innymi gigantycznej baterii.
Według Digital Chat Station seria Redmi K100 może ustanowić kilka rekordów. Chociaż jest jeden aspekt, który może budzić pewne kontrowersje, seria nadrabia to gigantyczną baterią. Poza tym Xiaomi wielkością wyświetlaczy coraz bardziej zbliża się do tabletów. Jednak nie wybiegając za bardzo w przyszłość — co zaoferuje producent?
W serii Redmi K100 ekran coraz bardziej przypomina tablet
Oczekuje się ekranu o przekątnej 7 cali, który będzie jednym z największych paneli na rynku. Ponadto możemy liczyć na wyświetlacz o rozdzielczości 2K. Możemy więc spodziewać się panelu dobrej jakości, jednak sama wielkość ekranu wydaje się już trochę przesadzona. Czymś, co powoli staje się standardem w tej klasie smartfonów, jest ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych.
Redmi K100 (Pro Max) ujawniają kolejne elementy specyfikacji / fot. producent
Chociaż procesor nie został jeszcze potwierdzony, według przecieków powinniśmy spodziewać się układu wykonanego w litografii 3 nm. Oznacza to, że nie będzie to Snapdragon 8 Elite Gen 6, przynajmniej nie w podstawowych modelach. Niemniej, jednak jeżeli producent zdecyduje się na Snapdragona 8 Elite Gen 5, nadal będzie można mówić o płynnej wydajności. Tym bardziej że jest to już sprawdzony układ.
Oczywiście w telefonie z segmentu wysokiego premium nie może zabraknąć metalowej ramki. Możemy również liczyć na certyfikaty IP68 oraz IP69, choć tego typu certyfikaty są często bardziej chwytem marketingowym niż gwarancją realnej odporności.
Najważniejszą cechą telefonu będzie bateria
Redmi K100 ma posiadać ogromną baterię o pojemności 10 000 mAh i chociaż na ten moment trudno mówić o rekordzie, bo obecnie baterią o największej pojemności może pochwalić się vivo Y600 Pro. O top 15 urządzeń z bateriami dorównującymi powerbankom piszę tutaj.
Do premiery serii pozostało jeszcze sporo czasu. Chińska premiera ma odbyć się pod koniec tego roku, natomiast globalny debiut nastąpi kilka miesięcy później. Na rynku globanym smartfon prawdopodobnie pojawi się pod inną nazwą. Obstawiam serię POCO F9.
Źródło: Digital Chat Station, via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








