mBank ostrzega przed nową odsłoną oszustwa. Schemat działania jest bezlitosny i sprawia, że dane bankowe, w tym kart trafiają w ręce osób trzecich. Tak pilnego ostrzeżenia, jak to, już dawno nie było.
Nowy komunikat mBank nie pozostawia żadnych złudzeń. Oszuści zmienili sposób działania w metodzie polegającej na wyłudzeniu danych karty. Dlaczego to ważne z punktu widzenia klienta? Ano dlatego, że brak wiedzy w tej sprawie obniża bezpieczeństwo, ułatwiając przestępcom nabranie nieświadomych użytkowników.
mBank grzmi w najnowszym ostrzeżeniu
Fot. mBank
Ponownie dużą rolą w tym scenariuszu odgrywa presja czasu, budowanie poczucia zagrożenia. Przestępcy starają się przekonać klienta, że natychmiastowe działanie jest jedynym sposobem na ochronę środków. Sprawa jest o tyle dziwna, że oszuści zachęcają do odinstalowania oryginalnej aplikacji mBanku. Wszystko po to, by podsunąć użytkownikom jej fałszywą wersję.
Po uruchomieniu podrobionej apki klienci wykonują polecenia, które w rzeczywistości umożliwiają przechwycenie danych karty. Pojawiają się prośby o wprowadzenie PIN-u czy przełożenie karty do telefonu. Efekt? Oszuści otrzymują możliwość realizowania transakcji bez wiedzy właściciela.
Warto mieć z tyłu głowy, że tego typu prośby nigdy nie padają z ust żadnego konsultanta czy innego pracownika instytucji. Każda prośba o odinstalowanie oficjalnej aplikacji, czy instalację zewnętrznej aplikacji to znak, że lepiej tego nie robić. Warto w takim wypadku przerwać rozmowę i skontaktować się bezpośrednio z bankiem.
Klienci powinni to wiedzieć i to bez wyjątków
fot. mBank
mBank przypomina, że od marca 2023 w przypadku rozmowy z konsultantem, klienci muszą potwierdzić jego tożsamość. Jeśli taka wiadomość w aplikacji się nie pojawia, to nie warto podejmować żadnych działań, o jakie prosi podejrzany rozmówca.
Co jeszcze warto wiedzieć? Pracownik nigdy nie wyśle linków drogą mailową czy za sprawą SMS. Nie poprosi o instalacje żadnych aplikacji, a tym bardziej nie zasugeruje, by wysłać pieniądze na inne konto w celu ich zabezpieczenia.
Źródło: mBank
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






