Samsung Galaxy S26 Ultra / fot. Samsung
Wszystko wskazuje na to, że Samsung pracuje nad udoskonaleniem aparatu pod kilkoma względami. Według przecieków Samsung Galaxy S27 wróci do rozwiązania sprzed 10 lat, kiedy marka odnosiła największe sukcesy.
Samsung Galaxy S27 okaże się hucznym zwrotem akcji, chociażby za sprawą aparatów. Oczekuje się, że Samsung wprowadzi kilka znaczących zmian, które mogą na dobre zmienić oblicze przyszłej serii. Omawiany Samsung zyska funkcję znaną z serii S10, którą pokochały miliony użytkowników i dzięki której Samsung zaistniał w czołówce flagowych fotosmartfonów.
Jedną z najciekawszych informacji na temat przyszłego Samsunga Galaxy S27 jest długo oczekiwane przejście na ogniwa krzemowo-węglowe. Uważam to za ogromny krok do przodu i chociaż chińscy producenci wykonali już setki takich kroków, Samsungowi nadal należą się brawa.
Samsung Galaxy S27 Ultra w końcu z poważnymi ulepszeniami? / fot. Technizo Concept
Kolejną kwestią, którą przedstawi producent, jest aparat. Tutaj możemy liczyć na główny o rozdzielczości 200 MP, przynajmniej w modelu Ultra. Mało tego, możemy spodziewać się wsparcia technologii LOFIC, dzięki której zdjęcia wykonywane w trudnych warunkach oświetleniowych mają być jeszcze lepsze.
Ciekawa jest również kwestia liczby aparatów. Okazuje się, że w przyszłym modelu może zabraknąć teleobiektywu x3. Chociaż może wydawać się to wadą, obiektyw ten wydaje się mieć coraz mniejsze znaczenie. Wiele wskazuje też na to, że Samsung przeprojektuje moduł aparatów, a urządzenie zyska MagSafe. Co wpłynie na wygląd podobny do modelu S10.
Według przecieków leakera Smart Pikachu smartfon może otrzymać zmienną przysłonę, czyli rozwiązanie znane ostatnio z modelu Samsung Galaxy S10. Zmienna przysłona pozwala na większą uniwersalność. Możemy liczyć na lepszą jakość zdjęć przy słabym świetle, a także bardziej naturalny efekt głębi.
Co ciekawe, z tej samej technologii ma skorzystać Apple w przyszłej serii iPhone 18 Pro. Chociaż nie wiadomo jeszcze, jaki zakres możliwości oba urządzenia będą oferować, trzeba przyznać, że Samsung porzucił kosmetyczne zmiany i przeszedł do konkretów. Mało której serii jestem tak ciekaw, jak tej od Samsunga.
Źródło: Smart Pikachu, via gsmarena.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…