vivo Y500s oficjalnie zaprezentowany / fot. producent
Na chińskim rynku smartfonów mieliśmy kolejną premierę, ale tym razem nie z samego szczytu, lecz coś tańszego. Mowa o vivo Y500s, który oficjalnie zadebiutował w rodzimym kraju, to też przyjrzyjmy się, co takiego ma do zaoferowania i czy jest szansa, że przybędzie on do Polski.
Nie da się ukryć, że w Chinach mogą kupić w zasadzie każdy telefon, jaki został kiedykolwiek wypuszczony, ale czasami dobrze, że niektóre modele nie opuszczają lokalnego poletka. Takim przykładem może być premiera vivo Y500s, który w swoim przedziale cenowym… Cóż, sami zobaczycie.
Za wydajność odpowiedzialny jest tutaj budżetowy Snapdragon 4 Gen 4, któremu do dyspozycji oddano 8 bądź 12 GB RAM-u oraz 256 lub 512 GB pamięci wewnętrznej, w zależności od wybranego wariantu. Ciekawym jest, że wersja z 512 GB pamięci wewnętrznej, ma „tylko” 8 GB RAM-u, zamiast 12-stu.
No ale dobrze, co dalej tam mamy – wyświetlacz. Zdecydowano się na panel IPS LCD, o przekątnej 6,75″, rozdzielczości HD+ oraz odświeżaniu 120 Hz. Ma on oferować jasność do 1200 nitów, co jest sporą wartością jak na tego typu matrycę. Przechodzimy do aparatów, ale tutaj też szału nie ma:
Są w stanie nagrywać w 1080p@30 FPS, czyli… bardzo podstawowo. Na pokładzie znalazło się jeszcze miejsce dla głośników stereo.
A jak to jest wszystko zasilane, zapytacie? Tutaj akurat nie ma na co narzekać, producent zdecydował się na zastosowanie baterii krzemowo-węglowej o pojemności 7200 mAh. Obsługuje ona ładowanie przewodowe o mocy 44 W, więc całkiem nieźle.
No i na koniec cena: vivo Y500s dostępny jest – jak na razie – jedynie w Chinach. Za 1800 juanów zakupicie wariant 8/256 GB, 2200 juanów to koszt zarówno wersji 12/256 GB, jak i opcji 8/512 GB, która zwyczajnie wygląda dziwnie w tym zestawieniu. Gdyby miał się pojawić w Polsce, to zapewne właśnie w cenach zbliżonych do tych z rodzimego rynku – ale w złotówkach. Jest to słabo wyceniony model i dobrze, że zostanie właśnie w Chinach.
Źódło: GSMArena, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Nie każdy telefon koreańskiego Samsunga musi być drogi. Azjatycki gigant ma przecież w swojej ofercie…
Król RTS powróci już w 2026 roku. Kilka dni temu twórcy zapowiedzianej niedawno Twierdzy 4…
Mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra to taka, że przedłużono promocję Motoroli z Cashbackiem…
ING zmienia sposób działania części przelewów. Wszystko za sprawą nowej funkcji, która ma zwiększyć bezpieczeństwo…
Zakup byłych modeli flagowych ma jak najbardziej sens - zarówno wśród Androidów, jak i iPhone'ów…
Fujitsu Arrows Alpha 2 to niespodziewana premiera w Japonii. Spełnia 23 standardy bezpieczeństwa, ma ekran…