OnePlus Nord 3 / fot. Damian Kucharski, gsmManiaK
Trzyletni OnePlus Nord 3 nie dość, że dostał nową aktualizację, to na dodatek w testach jest szybszy niż najnowszy Samsung Galaxy A57! OnePlus Nord 3 mógłby zadebiutować z dokładnie takimi samymi podzespołami w 2026 roku i ciągle byłby świetnym wyborem zakupowym, gdyby nie jedna rzecz…
W czasie mojej 11-letniej przygody w świecie mobilnych technologii poznałem wiele fajnych telefonów ze średniej półki. Jednak o wielu już nie pamiętam. Do tego smutnego grona nigdy nie dołączy OnePlus Nord 3, bo to właśnie on towarzyszył mi w czasie 8-dniowej technologicznej podróży na Bałkany.
Od premiery OnePlus Nord 3 już wkrótce miną trzy lata. Mimo to ten telefon ciągle dostaje aktualizacje. Ostatnia wpada właśnie teraz.
Najnowsze oprogramowanie dla OnePlus Nord 3 zostało podpisane ciągiem znaków CPH2493_16.0.5.701. Na egzemplarzu, do którego mam dostęp, pobrałem ją za pośrednictwem aplikacji OS Updater (dawny Oxygen Updater). Na blogu producenta jeszcze nie ma informacji o jej dostępności w EU (jest tylko dla Indii), więc z poziomu ustawień pojawi się wkrótce.
Jedyną nowością są kwietniowe łatki zabezpieczeń. Przypominam, że w zeszłym miesiącu OnePlus Nord 3 otrzymał Androida 16 z OxygenOS 16, więc jego użytkownicy nie mogą narzekać na brak nowości w ostatnim czasie.
OnePlus Nord 3 jest napędzany przez procesor MediaTek Dimensity 9000 z rdzeniami Cortex-X2 i grafiką Mali-G710 MC10. Ma pamięć UFS 3.1 i nawet 16 GB RAM. Przypominam, że w dniu premiery za ten telefon trzeba było zapłacić 2499 zł. Teraz na rynku mało jest smartfonów, które w podobnej cenie mają aż tyle pamięci operacyjnej. Najczęściej są to leżaki magazynowe.
By przekonać się, jak radzą sobie podzespoły tego telefonu w 2026 roku, postanowiłem odpalić AnTuTu 11 na OnePlus Nord 3. Wynik na poziomie 1535464 punktów to więcej, niż w tym samym teście wykręca najnowszy (i dostępny w promocji) Samsung Galaxy A57! Ba, OnePlus Nord 3 jak równy z równym walczy z Nothing Phone (4a) Pro czy Google Pixel 10a. Wszystkie te modele są trzy lata młodsze.
OnePlus Nord 3 w AnTuTu wykręca świetny wynik jak na 3-letni telefon / fot. Damian Kucharski, gsmManiaK.pl
Niestety, bateria nie radzi sobie wybitnie dobrze z taką wydajnością. 5000 mAh to nie jest mało, a system wskazuje, że ogniwo ma 99% pojemności maksymalnej. Problemem jest więc zapewne dość prądożerny procesor, bo największe spadki widać przy wykonywaniu wymagających czynności, zwłaszcza graniu i fotografowaniu.
Nie zmienia to jednak faktu, że OnePlus Nord 3 mógłby zadebiutować z dokładnie takimi samymi podzespołami w 2026 roku i byłby podobnie dobrym wyborem, jak w 2023 roku. To prowadzi do jednego z dwóch wniosków: albo OnePlus Nord 3 trzyma wybitną formę, albo nowe średniaki nie oferują już aż tak imponujących specyfikacji.
Niestety, aktualnie dostępność OnePlus Nord 3 w sklepach jest praktycznie żadna. Na Allegro da się go jeszcze upolować. 8/128 GB za 980,69 zł w sklepie Morele czy 16/512 GB za 1328 zł u supercena24pl.
Czy polecam OnePlus Nord 3 w tej cenie? Cóż, znam dużo słabsze smartfony dostępne w tej samej cenie. Z drugiej strony nie da się ukryć, że ten model ma już na koncie 3 lata i wkrótce skończy mu się wsparcie aktualizacyjne. Android 16 to już ostatnia wersja systemu dla tego modelu.
Doceniam jednak to, jak mocnego średniaka stworzył OnePlus, skoro regularnie on o sobie przypomina i jak widać nie brakuje mu mocy.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Sezon letni w GOG już wystartował. Z tej okazji Baldur's Gate 3 przeceniono o 25%.…
Wygląda na to, że piękny sedan MG 07 może otrzymać wersję w praktycznym nadwoziu kombi.…
Nie każdy telefon koreańskiego Samsunga musi być drogi. Azjatycki gigant ma przecież w swojej ofercie…
Król RTS powróci już w 2026 roku. Kilka dni temu twórcy zapowiedzianej niedawno Twierdzy 4…
Mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra to taka, że przedłużono promocję Motoroli z Cashbackiem…
ING zmienia sposób działania części przelewów. Wszystko za sprawą nowej funkcji, która ma zwiększyć bezpieczeństwo…