Chociaż do premiery nowej serii iPhone jest jeszcze sporo czasu, wiemy o niej całkiem dużo. Znamy przewidywaną specyfikację oraz kolory, jakich można się spodziewać. Okazuje się też, że Apple pracuje nad kolejnym wariantem kolorystycznym.
Apple rozwija nowy kolor dla wybranych modeli i można się domyślać, że chodzi tu o iPhone 18 Pro i Pro Max. Na szczęście kolor „Cosmic Orange” odchodzi do lamusa, a do łask wracają barwy znane z wcześniejszych lat i jeden nowy.
iPhone 18, czyli technologiczna nuda z nowym kolorem
Modele Pro i Pro Max mają otrzymać cztery kolory: jasnoniebieski, ciemnoszary oraz srebrny, a także nowy wariant. Jasnoniebieski jest już znany — pojawił się, chociażby w iPhonie 13 Pro pod nazwą Sierra Blue.
Nie jestem jedyny w przekonaniu, że Cosmic Orange to dość „trudny” kolor do zaakceptowania. Na szczęście zarówno on, jak i Deep Blue zostaną anulowane. W ich miejsce pojawi się czwarty kolor o nazwie „Dark Cherry”.
To mieszanka bordowego, kawowego i ciemnofioletowego odcienia. Oczekuje się, że właśnie Dark Cherry będzie wyróżniać modele Pro i Pro Max. Czy zmieni się coś jeszcze w designie?
Czego nowego spodziewać się po przyszłej serii?
Wszystko wskazuje na to, że wyspa aparatów i ogólny design iPhone’ów pozostaną bez większych zmian — modyfikacji doczeka się głównie kolorystyka. Co ciekawe, większe zmiany — i to na przestrzeni lat — może przejść sam panel.
iPhone 18 Pro dostaną ulepszone aparaty selfie / fot. fpt.
Chodzi oczywiście o mniejszy notch, co jest ciekawą, a wręcz konieczną zmianą, zwłaszcza w kontekście konkurencji ze strony urządzeń z Androidem. Jeśli chodzi o wygląd urządzenia, to właściwie tyle. Wielkość ekranów pozostanie taka sama jak w przypadku serii siedemnastki.
Apple w tym roku raczej nas nie zaskoczy pod względem specyfikacji. Możemy spodziewać się standardowych „udoskonaleń”. Będzie to między innymi szybszy układ A20 / Pro oraz lepszy modem C2, dzięki któremu 5G ma działać lepiej.
W przypadku aparatów nie zmieni się nic — na prawdziwy upgrade w tej materii będziemy musieli poczekać do 2028 roku. Mówi się o aparacie 200 MP z dużym sensorem, co brzmi naprawdę ciekawie i więcej o tym piszę tutaj.
Źródło: Instant Digital, via androidheadlnes.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







