Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w polskim sklepie, że stał się jednym z najbardziej opłacalnych telefonów na rynku. Sam nie wierzę, że to piszę, ale w obliczu rosnących cen telefonów ze średniej półki, zakup ex-flagowego Samsunga w nowej cenie jest złotym interesem.
Kryzys na rynku pamięci na dobre rozgościł się na rynku smartfonów, przez co pojawiające się teraz w Polsce modele stają się wyraźnie droższe w porównaniu do poprzedników. Jednym z najlepszych przykładów jest najnowsza seria flagowców Samsung, których cena podskoczyła rok do roku nawet o 1000 zł.
Choćby z tego powodu uważam, że zeszłoroczny Samsung Galaxy S25 Ultra mocno zyskał na atrakcyjności, zwłaszcza dzięki najnowszej promocji sklepu Neonet. Ten telefon nie był jeszcze dostępny w tak dobrej cenie w oficjalnej polskiej dystrybucji, od ręki, dla każdego.
Samsung Galaxy S25 Ultra w polskiej promocji kosztuje tylko 3999 zł
Neonet sprzedaje smartfon Samsung Galaxy S25 Ultra 12/256 GB w kolorze szarym w promocyjnej cenie 3999 złotych z kodem rabatowym KORZYŚCI20, który powinien naliczyć się automatycznie w wirtualnym koszyku.
Da się znaleźć na rynku trochę lepsze oferty, według Ceneo od 3719 złotych. Jednak Neonet jest autoryzowanym sprzedawcą urządzeń Samsung w Polsce. Nie wiem, czy oszczędzałbym te 280 złotych, by potem nie mieć 100% gwarancji w polskim serwisie. Inni oficjalni sprzedawcy chcą za ten sam telefon co najmniej 5382 zł.
Nie przypominam też sobie, by Samsung Galaxy S25 Ultra był kiedyś tańszy w oficjalnej polskiej dystrybucji bez kombinowania ze zwrotami, kodami od konsultanta, ratami gratis czy też kieszonkowym od Babci. Promocja jest więc świetna, ale krótka, gdyż kod rabatowy obowiązuje tylko do 26 kwietnia (lub do wyczerpania zapasów).
Według Ceneo Neonet ma najniższą cenę telefonu Samsung Galaxy S25 Ultra wśród autoryzowanych sprzedawców
W trudnych czasach ex-flagowy Samsung to zaskakująco opłacalny zakup
Sam nie wierzę, że to piszę, ale w obecnej promocji Samsung Galaxy S25 Ultra należy do najbardziej opłacalnych telefonów na rynku. Oczywiście niecałe 4000 zł za telefon to nigdy nie jest mało, ale trzeba pamiętać o trzech rzeczach:
- ex-flagowy Samsung Ultra za 3999 złotych to rzadko spotykane zjawisko w oficjalnej polskiej dystrybucji,
- aktualnie drożej sprzedawany jest Samsung Galaxy S26+, który do Galaxy S25 Ultra nie ma żadnego podjazdu,
- Samsung Galaxy S26 Ultra w autoryzowanych sklepach kosztuje co najmniej 5999 zł, czyli 2000 zł więcej,
- jedyny konkurencyjny iPhone w podobnej cenie to wydmuszka, dla niepoznaki określana jako Apple iPhone Air.
Poza tym na rynek zaczynają już trafiać realne ofiary kryzysu na rynku pamięci. Zaczął on mieć już realny wpływ na ceny telefonów, zwłaszcza ze średniej półki, które są znacznie droższe od poprzedników. Ceny niektórych z nich przebijają już nawet próg 3000 złotych. Dopłacenie kilku stówek do ex-flagowego Samsunga nawet dla mnie na mnóstwo sensu.
Chyba nikogo nie muszę przekonywać co do tego, że w 2026 roku Samsung Galaxy S25 Ultra ciągle jest świetnym telefonem. Ponad rok od jego premiery niewiele zmienił. Choćby wsparcie aktualizacyjne szybko mu się nie skończy, gdyż nowe wersje Androida mają na niego trafiać aż do 2032 roku.
Gdy dodamy sobie do tego procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite z 12 GB RAM i pamięcią UFS 4.0, wszechstronny aparat fotograficzny, ekran Dynamic AMOLED 2X WQHD+ 120 Hz, wodoszczelność IP68 i ładowanie bezprzewodowe, dostaniemy obraz jednego z najlepszych telefonów do 4000 złotych w Polsce. Gdyby tylko ładowanie było szybsze, bateria pojemniejsza, a ja szukał nowego telefonu, to ten zakup na pewno bym rozważył.
Jak zawsze przed dokonaniem zakupu zachęcam Cię do lektury naszego testu Samsunga Galaxy S25 Ultra:
Nie jest rewolucyjny, ale i tak go kupisz. Test Samsung Galaxy S25 Ultra
Nie przegap kolejnej promocji
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Ceny Samsung Galaxy S25 Ultra
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










