vivo X300 Ultra / fot. Marcin Szermański, gsmManiaK.pl
vivo X300 Ultra to niemal aparat z doczepionym smartfonem. Trudno znaleźć na rynku telefon z lepszą optyką, zwłaszcza w połączeniu z zestawem fotograficznym Special Edition. Jednak w cenie jednego vivo X300 Ultra spokojnie kupisz w Polsce inny smartfon z topowym aparatem i do tego kompaktowy aparat, a do tego mnóstwo kasy zostawisz w kieszeni.
16 kwietnia do Polski oficjalnie trafił vivo X300 Ultra. To oczywiście świetnie wyposażony flagowiec z najwyższej możliwej półki, ale przy okazji także genialny fotosmartfon, być może nawet najlepszy na rynku. Jednak czy warto za niego zapłacić tak dużo, jak chce producent, skoro za podobną kasę dostaniesz zarówno dobry smartfon do zdjęć, jak i prawdziwy aparat?
Mam przeczucie graniczące z pewnością, że vivo X300 Ultra będzie najmocniejszym kandydatem do miana najlepszego telefonu do zdjęć w 2026 roku. Jak może być inaczej, skoro jego fotograficzne wyposażenie to:
Do tej pory porównywalnie dobrą specyfikacją aparatu mógł się pochwalić Xiaomi 17 Ultra (czy też jego zmodyfikowana wersja Leica Leitzphone), a w najbliższej przyszłości także OPPO Find X9 Ultra. vivo kontruje to specjalnym zestawem fotograficznym, w którym znajdziemy m.in. telekonwerter vivo ZEISS Telephoto Extender Gen 2 Ultra.
Wszystko pięknie i ładnie, ale jest jeden problem: polska cena vivo X300 Ultra wielu ManiaKów powaliła na kolana. Za te same pieniądze da się kupić prawdziwy, niezwykle wypasiony aparat. Ba, znalazłem nawet świetny kompaktowy aparat i telefon w promocji, które razem kosztują mniej niż sam flagowiec vivo.
vivo X300 Ultra wyceniono na 8499 złotych, a w zestawie Special Edition kosztuje aż 11198 zł. Na szczęście w promocji na start da się go kupić w promocji. Pewnym pocieszeniem jest to, że dostajemy też 16 GB RAM i 1 TB pamięci, choć widziałem wiele narzekań na brak dostępności słabszej (więc tańszej) wersji pamięciowej.
Tak czy inaczej, taniej niż vivo X300 Ultra kupisz smartfon ze świetnym wyposażeniem fotograficznym oraz zwykły aparat. Co więcej, oba kompaktowe, co niweluje trochę argument, że z aparatu nie zadzwonisz.
Proponowanym przeze mnie telefonem jest Xiaomi 15, który w promocji kosztuje 2799 złotych. Jasne, dość daleko mu wyposażeniem foto do vivo X300 Ultra, ale to ciągle bardzo dobry telefon do zdjęć. Jego zaplecze to:
Oczywiście w bezpośrednim porównaniu Xiaomi 15 zapewne przegra fotograficzne starcie z vivo X300 Ultra. Jednak jak na telefon nadal zapewnia on ponadprzeciętnie dobre zdjęcia, o czym przeczytasz w naszym teście Xiaomi 15.
Poza tym do telefonu zawsze można dokupić kompaktowy aparat Canon PowerShot V1, który przetestował Dominik z fotoManiaKa. Tam znajdziesz pełny opis jego możliwości okiem eksperta. Jasno stwierdził on jednak, że ten sprzęt robi zdjęcia lepsze niż smartfony.
Aktualna cena aparatu Canon to 3937 złotych. Jeśli więc kupisz zarówno Canon PowerShot V1, jak i Xiaomi 15, za oba te urządzenia zapłacisz łącznie 6736 złotych. To aż 1763 złote mniej, niż kosztuje vivo X300 Ultra! Możesz więc śmiało zamiast Canona wybrać Sony RX100 VII za niecałe 5000 zł, ciągle płacąc za całość mniej niż za flagowca vivo.
Oczywiście zrozumiem, jeśli ktoś zamiast mojego zestawu postawi na vivo X300 Ultra. Rzeczywiście, jeśli ktoś nie widzi problemu w wydaniu takich pieniędzy na telefon, to obecnie ciężko znaleźć lepszego flagowca premium od vivo X300 Ultra, zwłaszcza pod kątem mobilnej fotografii.
https://www.gsmmaniak.pl/1651946/xiaomi-15-spadek-ceny-w-polsce-o-33-procent/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…
Samsung Galaxy S25 FE debiutował na rynku we wrześniu 2025 roku jako ostatni przedstawiciel serii…