Honor Power 3 dostanie baterię co najmniej 11000 mAh. W sieci pojawiły się kolejne szczegóły na temat najlepszego smartfona w swojej niszy. To już nie tylko potężne ogniwo, ale również mocna specyfikacja z każdej strony.
- Honor Power 3 ma otrzymać największą baterię w smartfonie.
- Jego poprzednik zdominował rynek czasem pracy.
- Znamy część specyfikacji i przewidywaną datę premiery.
Jeżeli jest jakiś producent, który absolutnie zdominował rynek pod kątem czasu pracy na baterii, to jest nim Honor. Honor Power 3 będzie pod tym kątem jeszcze lepszy, a wiarygodne źródło dostarcza informacji o największej baterii w telefonie, który nie jest odporną cegłą.
Specyfikacja Honora Power 3 (spodziewana):
| Honor Power 3 | |
| Ekran | 6,79 cala, AMOLED, LTPS 120 Hz |
| Procesor i układ graficzny | MediaTek Dimensity 8500 / 8600 |
| Pamięć | 12 GB RAM, do 512 GB UFS 4.1 |
| Bateria i ładowanie | 11000 mAh, ładowanie przewodowe 80 W |
| Dodatkowe wyposażenie | modem 5G, dual SIM, e-SIM, Wi-Fi 6/7, NFC, Bluetooth 5.3, dual GPS, USB-C 3.2, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, głośniki stereo |
| Obudowa (wymiary, waga, norma IP) | nie podane, IP68 / IP69 |
Honor Power 3 dostanie baterię aż 11000 mAh
Według danych podanych przez sprawdzonego leakstera Digital Chat Station Honor Power 3 ma baterię o pojemności aż 11000 mAh, a ta wartość może jeszcze zwiększyć się w kolejnych tygodniach. Jeżeli ktoś chciałby to zestawić z ogniwem w laptopach, to mamy ponad 40 Wh.
Mówimy więc o nieco mniej niż połowie pojemności komputerów, które uznajemy za maratończyków. I to w przypadku telefonu, który nie będzie pewnie mierzyć powyżej 8 mm, a przekątna ekranu w 2026 roku też nie robi z niego jakiegoś szczególnego giganta.
Poprzednie doniesienia mówią również o ładowaniu o mocy 80 W. Dzięki temu naładowanie takiego kolosa zajmie nieco ponad godzinę. Przypomnę, że Samsung czy Apple potrzebują tyle czasu, żeby naładować ponad dwa razy mniejszą baterię.
Pod względem wydajności to typowy średniak
Sercem Honora Power 3 będzie MediaTek Dimensity 8500 lub jedna wersja wyżej i ja już wiem, że to kapitalny wybór. Procesor nie jest może najnowszy, jest za to bardzo energooszczędny. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że lepszym wyborem byłby tu tylko Snapdragon 7s Gen 4.
Producent zadba również o 12 GB RAM i do 512 GB na dane użytkownika. Chodzą pogłoski, że to UFS 4.1, ale z ich potwierdzeniem jeszcze bym się wstrzymał. W tej półce cenowej głównie POCO stosuje tak szybką pamięć, podczas gdy konkurencja nadal wypada z tyłu.
HONOR Power 2 / fot. producenta
Na froncie Honora Power 3 znajdzie się ekran o przekątnej 6.78 cala. Będzie wykonany w technologii LTPS AMOLED i paradoksalnie to jedyny problem, jaki widzę w specyfikacji. Pod kątem możliwie najniższego zużycia energii przydałby się panel LTPO, choć rozumiem, że w tej półce cenowej nie jest to możliwe.
Nie sądzę za ro, żeby Honor Power 3 miał jakoś szczególnie zaszokować możliwościami fotograficznymi. Wiem na pewno, że główny aparat to 50 MP matryca główna z obiektywem z OIS. Poprzednik nie oferował jednak teleobiektywu, a i szeroki kąt był bardzo podstawowy. Tu zdecydowanie jest pole do poprawy.
Na koniec pozostaje kwestia ceny. Ta nie powinna przekroczyć 2 tysięcy juanów, co w przeliczeniu daje nam kwotę nieco powyżej 1000 złotych. Tylko czekać, aby tym razem producent potwierdził polską premierę. Spodziewam się, że stanie się to w okolicach maja.
Źródło: Digital Chat Station, via GSMArena, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







