Końcówka tygodnia okaże się problematyczna dla części klientów ING. Nadchodzące nieprzyjemności sprawią, że użytkownicy stracą dostęp do swoich kart. Z tym komunikatem banku wręcz trzeba się zapoznać.
Końcówka tego tygodnia nie będzie tą najlepszą dla klientów ING. Bank z wyprzedzeniem poinformował o nadchodzących nieprzyjemnościach. Te od razu wybijają się na tle poprzednich, gdyż dotyczą wyłączenia niemal wszystkich funkcji związanych z kartami.
ING odcina kluczowe funkcje
Fot. ING
Prace serwisowe zaplanowano w nocy z czwartku na piątek, z 16 na 17 kwietnia, w godzinach od 23:00 do 6:00. W tym czasie klienci korzystający z bankowości internetowej Moje ING oraz ING Business napotkają problemy.
Jak podaje instytucja, użytkownicy nie aktywują kart, nie zmienią limitów ani nie nadadzą kodu PIN. Nie będzie też możliwości zamówienia nowej karty czy dodania jej do telefonu oraz popularnych portfeli mobilnych. Wstrzymane zostaną również operacje dotyczące kart kredytowych oraz procesy związane z pożyczkami i zakładaniem nowych rachunków.
Bank uprzedza o możliwych problemach z płatnościami. Utrudnienia mogą dotyczyć transakcji w bankomatach, wpłatomatach i terminalach płatniczych oraz płatności internetowych wymagających dodatkowego potwierdzenia w ramach 3D Secure.
Co warto wiedzieć? Jak się przygotować?
Fot. ING
Bank uspokaja, że w czasie prac serwisowych normalnie będzie działał BLIK. Klienci zapłacą nim w sklepach i internecie, wypłacą gotówkę z bankomatu oraz wpłacą pieniądze na konto. Do wykonania tych operacji wystarczy po prostu aplikacja Moje ING.
Niemniej, jeśli ktoś planuje korzystać z karty, warto zrobić potrzebne zakupy przed rozpoczęciem prac technicznych. W przypadku konieczności zastrzeżenia karty będzie można to zrobić wyłącznie podczas kontaktu z infolinią dostępną przez całą noc.
Źródło: Bank ING
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






