Nowy iPhone Fold może być jednym z ciekawszych urządzeń na rynku. Sprawa dotyczy zawiasów i chociaż Apple już od dawna stosuje tę technologię, to wykorzystanie jej w tak kluczowym telefonie jest dość ryzykowne. To wszystko w imię mniejszej fałdki na panelu.
Trzeba przyznać, że widoczna fałda wzdłuż panelu byłaby mocno niedopracowanym aspektem — zwłaszcza że iPhone Fold ma się charakteryzować wykończeniem „premium” i to bardziej niż zwykle. Nasuwa się jedno pytanie, ponieważ na razie korona w tej materii należy do OPPO Find N6 — czy Apple sprosta?
iPhone Fold ma posiadać zawiasy z druku 3D
Apple planuje wykorzystać druk 3D do produkcji bardziej solidnego panelu. Oczywiście nie chodzi tu o druk z klasycznego filamentu, tylko o ciekły metal. Głównym celem zastosowania takiego rozwiązania jest zminimalizowanie zgięcia.
iPhone Fold /fot. x.com
Dla jasności chodzi o zawiasy i taki proces zastąpi tradycyjne wycinanie z bryły przy użyciu CNC. Ponadto możemy spodziewać się również podwójnej warstwy „szkła”. Co ciekawe, podobne rozwiązanie w modelu OPPO Find N6 jest strzałem w dziesiątkę.
Dodatkowo druk 3D ciekłym metalem ma kilka plusów, między innymi większą precyzję na poziomie mikroskopowym. Chociaż na tej płaszczyźnie technologia może okazać się sukcesem, to w innych kwestiach już takiej pewności nie mam.
Szanse na powodzenie są relatywnie wysokie, ponieważ producent już od dłuższego czasu używa druku 3D. Taka technologia ma zdecydowanie owocny rezultat w postaci zaoszczędzonego materiału. Jednak mam pewne wątpliwości co do wytrzymałości, ponieważ największą wytrzymałość muszą posiadać właśnie zawiasy.
Doświadczenie producenta w innych urządzeniach
Okazuje się, że zawiasy wydrukowane w tej technologii nie są czymś oderwanym od rzeczywistości. Producent wykonuje elementy w druku 3D w Apple Watchach lub w komponentach iPhone’ów, takich jak porty. Czyli elementy, które w żaden sposób nie pracują i nie ma takiego ryzyka jak przeciążenie.
W przypadku zawiasów jest zupełnie inaczej i wydrukowanie elementów zawiasu z ciekłego metalu może okazać się ryzykowne. Ryzyko jest tym większe, że jest to pierwszy składany smartfon od Apple, więc klapa może być jeszcze większa. Do finalnej katastrofy lub sukcesu dojdzie dopiero w grudniu tego roku.
Źródło: Fixed focus digital, via gsmarena.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







