Xiaomi Redmi Note 14 Pro+ / fot. producenta
Okazuje się, że Xiaomi pracuje nad nowym telefonem i mowa tu o Redmi Note 17 Pro Max. Możemy spodziewać się kilku ciekawych cech urządzenia, z czego jedna jest chyba nowym rekordem. Czego możemy się spodziewać?
Możemy spodziewać się nowego urządzenia z baterią, którą śmiało zamienisz w powerbank. Nadchodzący Redmi Note 17 Pro Max, mimo że jest owiany tajemnicą, to kilka wskazówek znanych leaksterów odkrywa rąbek tajemnicy.
Zacznijmy od nazwy – Xiaomi z modelu 15 przeskoczyła na serię 17, podobnie będzie z pominięciem serii 16 w Redmi. Dane z bazy IMEI również sugerują taką nazwę i tym samym pominięcie liczby 16. Chociaż na tym etapie nie ma jeszcze oficjalnych informacji na temat samej nazwy urządzenia, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że tak właśnie będzie się nazywać.
Redmi Note 15 Pro+ / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Zaufane źródło, jakim jest Digital Chat Station, sugeruje, że urządzenie zaoferuje ogromną baterię o pojemności 10 000 mAh. Spoglądając na konkurencję i wcześniejsze urządzenia Redmi, nie jest to nic szokującego, chociaż wartość zdecydowanie jest imponująca. Okazuje się, że model może oferować szybkie ładowanie o mocy 100 W i nie zdziwiłbym się, gdyby było ono jeszcze wyższe.
Na tę chwilę nie ma informacji o ładowaniu zwrotnym, ale jestem niemal pewny, że producent dorzuci taką opcję. Zostały jeszcze dwie informacje, które budzą zainteresowanie tym średniakiem.
Możemy spodziewać się, że ekran w Redmi 17 Pro Max przebije wielkość wyświetlaczy w standardowych modelach. Największy panel jak dotąd to około 6,9 cala, a nadchodzące urządzenie od Xiaomi zaoferuje ekran o przekątnej 7 cali. Moim zdaniem jest to już przesada, ponieważ już w telefonach o przekątnej 6,8 cala pojawiają się problemy z ergonomią. Co innego w tabletach, ale tabletu nie nosimy na co dzień w kieszeni.
Następnym parametrem jest aparat – możemy liczyć na rozdzielczość 200 MP. Niestety nie wiemy, czy producent zaoferuje potrójny, czy podwójny zestaw aparatów, ani też jakie przysłony czy matryce zostaną zastosowane. Jestem ciekaw, jaki procesor będzie odpowiadał za wydajność, niemniej dowiemy się tego w przyszłości.
Źródło: digital chat station, via gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…
Samsung Galaxy S25 FE debiutował na rynku we wrześniu 2025 roku jako ostatni przedstawiciel serii…
Nowe przecieki ujawniły kolejne informacje o OnePlus 16. Flagowiec z ogromną baterię otrzyma piekielnie szybki…