Nie będzie chyba przesadą napisać, że Sony Xperia 1 VIII to najbrzydszy flagowiec od lat. Design to jedno, ale za porzucenie swoich ideałów Sony należy się lanie. Czy oni naprawdę sądzą, że dzięki temu uda się wrócić na szczyt?
Wczoraj Patryk pisał na temat ujawnionego w Prima Aprillis designu Sony Xperia 1 VIII. Ponieważ 1 kwietnia sądziłem, że to żart, postanowiłem poczekać, aż ktoś wyjdzie i powie, że to kpinia. Skoro mamy już 3 kwietnia, a do niczego takiego nie doszło, to czas powiedzieć to głośno.
Dosłownie nigdy nie widziałem tak brzydkiego smartfona.
Sony Xperia 1 VIII to najbrzydszy flagowiec od lat
Ktoś, kto powiedział, że Nothing Phone 3 jest brzydki, musi teraz zrewidować swoje poglądy. Prawda jest taka, że Sony Xperia 1 VIII wygląda jak nowożytny potomek dynastii Habsburgów, którzy w alternatywnej rzeczywistości nadal praktykowali kazirodzstwo przez kolejne 4 stulecia. Jedno oko tak jakby 3 centymetry za nisko, a nos dziwnym trafem znalazł się na czole.
Potrafisz z głowy wymienić 15 najlepszych telefonów 2026? Jeżeli nie, to sprawdź tę listę
Przy tych wszystkich „usprawnieniach” zapomniano o takim drobnym szczególe, jak wyciągnięciu czytnika linii papilarnych z epoki smartfona łupanego. To, że w 2026 roku – we flagowcu – nie jest on zintegrowany w wyświetlaczem, to kpina z użytkownika. Obecnie nie ma pół powodu, żeby to robić, a ultradźwiękowe czytniki są szybsze, wygodniejsze i celniejsze od jakichkolwiek zintegrowanych z przyciskiej zasilania. To najmniejszy pagórek, na którym jest skłonny umrzeć.
Porzucenie ideałów na rzecz sprzedaży, której i tak nie będzie
Z czym, poza skrajnym konserwatyzmem, kojarzysz flagowe Sony? Ja z symetrią frontu i opieraniu się wycięciu na aparat do selfie przez całe lata. I o ile skaner nadal pozostanie w przycisku Power, tak w ekranie pojawi się dziurka. Logika akurat poszła na urlop, sorki.
Na szczęście Sony przywróci cechę, za którą wszyscy kochaliśmy Xperie, czyli ekran 4K. Czekaj, twierdzisz, że była to jedna z największych wad, którą ganili i recenzenci, i użytkownicy? Nie szkodzi, Sony i tak ją przywróci. Do tego pojawi się aparat 200 MP, co akurat obiektywnie zwiastuje pozytywne zmiany.
Podsumowując – Sony Xperia 1 VIII będzie klapą. Jest brzydka, ma bezsensowne zmiany, niepotrzebne cechy i pokaźne wady. Bardzo chciałbym, żeby to był fejk, a w czerwcu Sony zamknęło mi mordę premierą, od której spadną mi kapcie. Czego serdecznie Wam i sobie w ten piątkowy wieczór życzę.
Źródło: Sumaho Digest, via Jason C, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







