Pierwsze rendery Google Pixel 11 ukazały się w sieci / fot. Android Headlines x @OnLeaks
Do premiery kolejnych flagowców Google pozostało jeszcze sporo czasu, ale w sieci pojawiły się szczegółowe rendery modelu Google Pixel 11. Sprawdźmy, co takiego ma zaoferować ten nowy, podstawowy flagowiec, który zdradza nie tylko wygląd, ale także część specyfikacji.
Nie da się ukryć, że Google Pixel 10 był eksperymentem, który był… dwojaki w ocenie. Wygląda jednak na to, że producentowi wyszło, iż tego właśnie oczekują klienci i Google Pixel 11 prawdopodobnie pozostanie przy podobnych możliwościach foto, czy wyglądzie.
Jak widzicie, wygląda on… bardzo podobnie względem swojego poprzednika, chociaż widać pojedyncze zmiany. Jedną z nich jest cała „przeszklona” wyspa aparatów, na której prawdopodobnie znajdą się jakieś dodatkowe moduły (być może dodatkowy autofokus). Zmieni się też położenie mikrofonu.
Poza tym jednak, ta sama konfiguracja aparatów, przód identyczny, ramki i wszelkie anteny, głośniki… wszystko to samo. Rozmiary także będą praktycznie nie zmienione, bo mierzyć ma on 152,8 x 72 x 8,5 mm, czyli będzie troszkę grubszy, ale ciężko powiedzieć, żeby to miała być dostrzegalna różnica. No a co z tą specyfikacją, zapytacie?
Obecnie można podejrzewać, że dostaniemy tutaj kolejne wcielenie autorskiego układu producenta, jakim będzie Google Tensor G6. Mówi się, że będzie on 7-rdzeniowym procesorem, więc to może być duża zmiana, jednak coś mi mówi, że nie w kontekście wydajności, a energooszczędności. Prócz tego, zmieniony zostanie modem łączności 4G/5G, na model MediaTek M90. To także może pozwolić na mniejsze nagrzewanie się oraz mniejsze zużycie baterii.
Smartfon ten ma być wyposażony w 12 GB RAM-u i przynajmniej 128 GB pamięci wewnętrznej, chociaż miło byłoby w końcu zobaczyć tutaj 256 GB w podstawie. Na przodzie znajdzie się 6,3″ ekran LTPO AMOLED, który raczej nie będzie się mocno różnić od poprzedniego modelu. A to wszystko zasilane baterią 5000 mAh.
Premiera odbędzie się z kolei standardowo w sierpniu, jednak nie jest na ten moment wiadome, kiedy konkretnie. Nie wiadomo też, co będzie z ceną, patrząc na obecną sytuację na rynku pamięci, mogą pojawić się podwyżki, a do tego bazowy model pewnie pozostanie (niestety) przy 128 GB przestrzeni na dane. Pozostaje czekać, czy Google coś ciekawego tu ugotuje, czy też niespecjalnie.
Źróło: Android Headlines x @OnLeaks, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…