Google Pixel Fold / fot. FrontPageTech.com
Nadchodzący Pixel 11 Pro Fold może okazać się hitem albo nie. Pod kilkoma względami urządzenie wydaje się dopracowane, ale niestety są też aspekty, do których można się przyczepić. Wiemy już na tyle dużo, by móc określić, jakiego typu jest to składak.
Już za kilka miesięcy nowy Pixel 11 Pro Fold zadebiutuje jako kolejne składane urządzenie w portfolio Google’a. Możemy spodziewać się kilku usprawnień, które sprawiają, że sprzęt wydaje się atrakcyjny. Niestety nie brakuje też cech, które mogą budzić zastrzeżenia.
Na pierwszy ogień idzie design — możemy spodziewać się charakterystycznego dla Pixela wykończenia, czyli wyspy aparatów w formie kapsułki. Jeżeli chodzi o gabaryty, telefon po rozłożeniu ma oferować grubość 4,8 mm, a po złożeniu 10,1 mm.
Google Pixel 9 Pro Fold / fot. producenta
Jeśli chodzi o wyświetlacz, możemy spodziewać się ekranu o przekątnej 6,4 cala oraz 8 cali po rozłożeniu. Oczywiście możemy liczyć na panel OLED, a w przypadku odświeżania — najpewniej 120 Hz.
W kwestii aparatów, chociaż nie znamy pełnej specyfikacji, wstępnie możemy liczyć na następujący zestaw. Powinniśmy otrzymać potrójny aparat, w którym główny obiektyw będzie miał rozdzielczość 48 MP. Kolejny to oczywiście ultraszerokokątny — spodziewałbym się minimum 10,5 MP, podobnie jak w przypadku teleobiektywu około 10,8 MP. W kwestii zoomu możemy liczyć na 5-krotne przybliżenie.
Niezależnie od ostatecznej konfiguracji optyki, możemy spodziewać się, że Pixel 11 Pro Fold będzie wspomagany przez AI i lepiej skonfigurowane oprogramowanie.
Jeżeli chodzi o ogniwo, możemy liczyć na pojemność 5000–5100 mAh. Nie ma więc szału, podobnie jak w przypadku szybkiego ładowania. Przy pomocy przewodu naładujemy go mocą 30 W, natomiast bezprzewodowo — z mocą 15 W. Więcej oferuje już iPhone Fold.
Dużym plusem może okazać się nadchodzący Tensor G6. Będzie to pierwszy układ producenta wykonany w litografii 2 nm, choć istnieją obawy, że może skończyć podobnie jak Exynos 2600. Na uwagę zasługuje fakt, że urządzenie ma oferować 16 GB pamięci RAM oraz do 1 TB pamięci wewnętrznej.
Pixel 11 Pro Fold będzie działał już na Androidzie 17. Podsumowując, następny składak od Google’a prezentuje się dość neutralnie. Ostateczną ocenę poznamy dopiero po premierze, która odbędzie się już w sierpniu
Źródło: @_TheJasonC, via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…