Samsung Galaxy S26+ / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Okazuje się, że w porównaniu do dwóch układów, które oferuje Samsung w swojej najnowszej serii, układ teoretycznie mniej zaawansowany osiąga lepszą efektywność. Chodzi oczywiście o Snapdragona 8 Elite Gen 5 i Exynosa 2600.
Minął już miesiąc od premiery serii Samsung Galaxy S26 — to wystarczająco dużo czasu, by zweryfikować oba układy pod względem wydajności. O ile w przypadku układu od Qualcomma wynik jest do przewidzenia, to Exynos 2600 trochę mnie zszokował.
To, co warto dodać, to fakt, że główną różnicą między układami jest litografia. Jeżeli nie jesteś na bieżąco, to Snapdragon 8 Elite Gen 5 oferuje układ w procesie 3 nm. Natomiast Exynos 2600, jako pierwszy, może pochwalić się technologią 2 nm. Kolejną kwestią jest przeznaczenie Snapdragona.
Samsung Galaxy S26 może zaraz nie przynosić zysków ze sprzedaży / fot. Damian Kucharski
Snapdragon z serii 8, a zwłaszcza omawiany egzemplarz, kierowany jest pod wysoką wydajność bez kompromisów — nawet kosztem większego zużycia energii, co sugeruje jego architektura. Snapdragon oferuje konfigurację 2+6, a układ nie posiada rdzeni energooszczędnych.
Inaczej jest w przypadku Exynosa 2600. Konfiguracja autorskiego układu Samsunga oferuje aż 10 rdzeni. Wygląda ona następująco: 1+3+6 a 6 rdzeni to rdzenie energooszczędne. Jednak to właśnie liczba tych rdzeni może powodować wyższe zużycie energii. Jakie ma to przełożenie na finalną efektywność?
Okazuje się, że w przypadku układu od Samsunga pobór mocy jest bardzo wysoki — sięga nawet około 30 W. Jest to znacznie więcej względem konkurencji. W efekcie może to powodować słabszą wydajność przy długotrwałym obciążeniu. Dla porównania Snapdragon 8 Elite Gen 5 pobiera około 21 W.
Mimo większego zużycia energii efektywność w testach spada, jak wspominałem wcześniej. Exynos 2600 w teście single-core osiąga wynik 3271 punktów, natomiast w multi-core 10 745 punktów. Dla porównania Snapdragon 8 Elite Gen 5 uzyskuje odpowiednio 3641 i 10 902 punkty. Jest to ogromna różnica, ponieważ przy niższych wynikach Exynos pobiera o około 40% więcej energii.
Z tego powodu model Ultra wykorzystuje układ Snapdragona zamiast autorskiego rozwiązania. Nowa technologia 2 nm jest bardzo zaawansowana i nierozsądne byłoby stosowanie niesprawdzonego układu w modelu Ultra, który ma być najbardziej dopracowanym wariantem. Jednak przyszłe układy muszą być już na tyle dopracowane, by odnieść sukces i uniknąć spektakularnej klapy. Więcej o Exynosie 2800 piszę tutaj.
Źródło: gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…