vivo T5 Pro zbliża się do swojej premiery / fot. producenta
W sieci pojawiły się konkretne informacje o tym, kiedy należałoby się spodziewać premiery nowego średniaka w postaci vivo T5 Pro. Wiemy też, czego można spodziewać się po jego specyfikacji, dlatego też zobaczmy, czy jest na co czekać.
Po niedawnej premierze vivo T5x, fani czekają teraz na kolejną nowość, jaką będzie vivo T5 Pro. Dzięki najnowszym przeciekom wiemy, kiedy możemy spodziewać się premiery i co takiego ma zaoferować nowy średniak tego producenta. Będzie dostępny w Polsce?
Zacznijmy właśnie od danych technicznych. Za wydajność odpowiedzialny ma być… Snapdragon 7s Gen 4. To trochę dziwny wybór, w porównaniu z poprzednikiem, który oferował Snapdragona 7 Gen 4, czyli trochę wydajniejszy układ. Spodziewałbym się w takim razie, że najniższą wersją pamięciową może być tutaj nawet 8/128 GB, bo taka zmiana może być też podyktowana wzrostem cen komponentów.
W przypadku omawiania multimediów, mamy tutaj otrzymać ekran AMOLED, o przekątnej 6,8″ i rozdzielczości FHD+. Oferować ma on także odświeżanie na poziomie 144 Hz. Co do aparatów, wiemy jedynie o zastosowaniu 50 MP modułu głównego, bazującego na matrycy Sony IMX882. Będzie więc w stanie nagrywać w 4K, ale na ten moment reszta oczek pozostaje tajemnicą.
Na koniec warto wspomnieć także o kwestii zasilania, za które odpowiedzialna będzie bateria krzemowo-węglowa o pojemności 9020 mAh. Tę z kolei naładujemy przewodowo z mocą 90 W. Brzmi to wszystko jak ciekawe połączenie, które będzie działać pod kontrolą Origin OS 6, bazowanego na Androidzie 16. Nie da się jednak nie zauważyć, że w przeciekach brakuje jeszcze informacji o przynajmniej paru elementach specyfikacji.
Nie brakuje z kolei o potencjalnej dacie premiery. Ta miałaby się odbyć w połowie kwietnia, czyli w najbliższych 2-3 tygodniach. Oczywiście, będzie to model przeznaczony na rynek indyjski, więc bezpośredniej nadziei na premierę w Polsce nie ma. Jedynie co można zastanowić się, czy nie ma szans na debiut pod inną nazwą. Będzie dostępny w kolorze niebieskim oraz czarnym, a jego wycena ma zaczynać się w okolicach 30 tysięcy rupii indyjskich.
Źródło: SmartPrix via Playfuldroid, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…
Samsung Galaxy S25 FE debiutował na rynku we wrześniu 2025 roku jako ostatni przedstawiciel serii…