Samsung Galaxy TriFold/ fot. producenta
Okazuje się, że Samsung Galaxy Z TriFold po zaledwie trzech miesiącach zniknie z rynku. Ten niewątpliwie ciekawy model miał być pokazem technologicznym i marketingową ciekawostką. Jednak producentowi nie wystarczy eksperymentowania.
Wszystko wskazuje na to, że pomimo niedługiej kariery potrójnie składany Samsung powoli kończy swoje pięć minut. Powody, dla których Samsung Galaxy Z TriFold zostaje wycofany, są dość oczywiste. Jednak ciekawe są dalsze losy „specyficznych” urządzeń. Jakich urządzeń możemy się spodziewać?
Pomimo premiery w ostatnich dniach grudnia i niezłej sprzedaży, Samsung zdecydowanie tracił na każdym egzemplarzu. Więcej o tym piszę tutaj. Droga technologia potrójnego panelu OLED, a dodatkowo rosnące ceny kości pamięci, podnoszą koszty produkcji. Nie oznacza to jednak, że urządzenie było tanie. Taki model biznesowy jest powodem, dla którego Samsung Galaxy Z TriFold kończy swoją historię.
fot. GSMArena
Model od samego początku cierpiał na bolączki wynikające ze skomplikowanej konstrukcji, choćby przez podwójne zawiasy czy pękający panel. Samsung mógł traktować model jako „testowy”, i to dość drogi model testowy. Okazuje się, że producent może traktować potrójnie składany telefon właśnie w taki sposób.
W przyszłości, czyli bliżej roku 2027, producent może wypuścić kolejny model TriFolda. Jednak będzie on bardziej dopracowany pod względem „użytkowym”. Co ciekawe, to może nie być jedyny model, nad którym Samsung pracuje.
Według przecieków Samsung planuje wypuścić następcę TriFolda. Tak jak w przypadku pierwszego potrójnie składanego urządzenia w portfolio producenta, ma być to urządzenie premium. Jednak tym razem telefon będzie dopracowany pod względem konstrukcji. Tym samym następca będzie bliższy telefonowi dla każdego, o ile budżet mu na to pozwoli.
Możemy się go spodziewać w połowie 2027 roku. Natomiast kolejny model został już zaprezentowany na tegorocznych targach MWC. Model przyjął roboczą nazwę Samsung Slider i ma mieć 7-calowy ekran, który wysuwa się w górę, zachowując pełen obszar roboczy – podobnie jak telefony sprzed lat.
Osobiście nie jestem do tego przekonany, a większym krokiem, czy też „innowacją”, będzie wprowadzenie ogniw krzemowo-węglowych, co może nastąpić już niebawem. Więcej na ten temat pisze Konrad tutaj.
Źródło: notebookcheck.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…