Apple A20 / fot. Wccftech
Możemy być pewni dwóch rzeczy: mianowicie tego, że iPhone Fold będzie pierwszym składanym urządzeniem w portfolio oraz tego, że w zależności od konfiguracji będzie kosztował horrendalnie dużo. Znamy jego specyfikację oraz konfigurację pamięci.
iPhone Fold ma cechować się charakterystycznymi proporcjami, znanymi między innymi z Huawei’a. Ponadto wiemy coraz więcej o jego specyfikacji, a także o tym, jak finalnie urządzenie będzie się prezentować. Przecieki sugerują, jaką pamięć wewnętrzną będzie posiadać nowe urządzenie oraz widełki cenowe.
Najważniejszą cechą urządzenia ma być słynny wyświetlacz o proporcjach 4:3. Oczekuje się, że ekran wewnętrzny będzie miał 7,8 cala, natomiast po złożeniu 5,5 cala. Na szczęście panel OLED oferuje odświeżanie na poziomie 120 Hz, w przeciwnym razie telefon okazałby się kosztowną klapą.
iPhone Fold/ fot. forums.macrumors.com
Jeżeli chodzi o konstrukcję, możemy liczyć na mieszankę aluminium i tytanu, natomiast zawiasy mają być wykonane ze stali i tytanu. W telefonach składanych najsłabszymi punktami są właśnie zawiasy, więc solidność ich wykonania jest bardzo istotna, tym bardziej że ich grubość przy otwarciu to zaledwie 4,5 mm — przy złożeniu około 9,5 mm.
Producent w zamyśle ma przedstawić urządzenie premium, dopracowane pod każdym kątem. Niestety kłóci mi się to z faktem, że iPhone Fold będzie posiadał tylko 2 obiektywy i zabraknie Face ID. Pozostaje nam polegać na Touch ID umieszczonym z boku, przy przycisku zasilania. Jeżeli chodzi o wydajność, już jest mniej niedociągnięć.
Za wydajność będzie odpowiadał nowy układ A20 Pro, który zostanie wykonany w procesie 2 nm. Możemy więc spodziewać się wysokiej wydajności, porównywalnej do Androidowego odpowiednika, Snapdragona.
Jeżeli chodzi o baterię, prawdopodobnie producent zaoferuje coś w przedziale 5500– 6000 mAh – mam nadzieję, że bliżej tego górnego zakresu. Nie mam natomiast złudzeń co do mocy ładowania, która raczej będzie mizerna.
W przypadku pamięci na dane możemy liczyć na trzy warianty: mianowicie 256 GB, 516 GB oraz 1 TB, i taki zestaw wydaje się w porządku — dopóki nie zestawimy ich z cenami. Za iPhone’a Folda w zależności od konfiguracji będziemy musieli zapłacić następująco:
Oczywiście trzeba pamiętać o dodatkowych opłatach, takich jak podatki. Finalnie cena może się różnić i chociaż jestem fanem designu Folda od Apple, to najtańszy wariant 256 GB jest trochę za mało. Premiera odbędzie się prawdopodobnie we wrześniu, wraz z iPhone 18 Pro i Pro Max.
Źródło: instant digital, via MacRumors.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…