Kategorie: Artykuły Pojazdy elektryczne

Xiaomi SU7 naprawiany na gwarancji. Klienci skarżą się na pewną rzecz

Xiaomi SU7 to pod wieloma względami jeden z ciekawszych samochodów elektrycznych. Jak się jednak okazuje, także i jego nie omijają pewne problemy, nawet nie natury technicznej, a… marketingowej. Jego właściciele otrzymają teraz nowe i ulepszone maski. Dlaczego?

Wokół opcjonalnej maski Xiaomi SU7 w wersji Ultra z włókna węglowego rozpętał się nie lada skandal. Klienci zamawiali je w konfiguracji swojego samochodu nie wiedząc, że tak naprawdę pełni ona funkcję czysto dekoracyjną, choć producent reklamował ją zgoła inaczej.

Dekoracja Xiaomi SU7 za 5810 dolarów USD

Xiaomi sprzedawał opcjonalne maski Xiaomi SU7 Ultra jako repliki sportowego prototypu Nürburgring. Chiński producent reklamował je jako posiadające „podwójne kanały powietrzne” służące do chłodzenia kół i akumulatorów. Zamiast zwykłej maski, jej sportowa odsłona z włókna węglowego miała nie tylko wyróżniać się wyglądem, ale też pełnić czysto praktyczne funkcje.

Rekord Xiaomi Su7 Ultra na torze Nürburgring / fot. producenta

Jej ceny były horrendalnie wysokie, bo wynosiły aż 42 000 juanów (5810 dolarów USD; ok. 22 500 zł!). Wydawałoby się, że w takiej cenie można wiele oczekiwać, ale… nie tym razem. Okazało się, że wloty i kanały powietrzne są tylko atrapami i to w dodatku bardzo kosztownymi. Kontrowersje zaczęły się już po premierze na początku 2025 r., a przynajmniej część klientów poszła z tą sprawą do sądu.

Producent vs klienci w sądzie

Wiadomo, że na Xiaomi SU7 z opcjonalną maską z włókna węglowego zdecydowało się ponad 400 klientów i część z nich postanowiło walczyć w sądzie o odszkodowanie.

Xiaomi SU7 Ultra / fot. producenta

Już w październiku 2025 roku (swoją drogą, chińskie sądy działają raczej dość szybko) sąd w Suzhou wydał wyrok, w którym uznał Xiaomi za winne stosowania fałszywej reklamy i nakazał wypłatę potrójnego odszkodowania poszkodowanym klientom. To jednak nie koniec sporów sądowych. W lutym 2026 r. sąd w Changsha orzekł natomiast, że Xiaomi wcale nie wprowadzało konsumentów w błąd swoimi hasłami marketingowymi.

Niemniej od 10 marca klienci  mogą zmodyfikować feralne maski Xiaomi SU7 Ultra. Producent podejmuje się instalacji dwóch dodatkowych aerodynamicznych łopatek w kanałach maski, aby zoptymalizować stabilność pojazdu przy dużych prędkościach. Cały zabieg ma trwać od 2 do 3 godzin.

Źródło: CarNewsChina, ArenaEV, opracowanie własne

Marcin Szermański

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026
  • Newsy
  • Telefony

Qualcomm ma poważny problem? Xiaomi stworzyło własny procesor i właśnie pokonało największych rywali

Najnowszy ranking AnTuTu przyniósł zaskakujące rozstrzygnięcie. Xiaomi 18 Fold pokonał najmocniejsze smartfony wyposażone w procesory…

11 października 2026