Przez ostatnie kilkanaście dni miałem przyjemność testować dwie kamery samochodowe: 70mai T400 oraz 4K T800. Jakie są moje wrażenia i odczucia? Czy mógłbym polecić obie kamerki? Zapraszam do lektury.
Spis treści
Zarówno kamerka samochodowa 70mai T400, jak i 4K T800, oferują „na papierze” bardzo dobre parametry. Jak jednak sprawdzają się w rzeczywistości? Porównałem je zarówno przy optymalnych warunkach pogodowych podczas dnia, jak i w znacznie gorszych po zmroku. Jak sobie poradziły w praktyce?
Podłączanie i instalacja kamer 70mai w samochodzie
Chyba nie ma nic gorszego niż podłączanie nowej kamery samochodowej. Mam na myśli samo maskowanie okablowania, które tym razem sobie darowałem, gdyż miałem korzystać z kamer tylko przez kilkanaście dni, a i tak wiszące kable za bardzo mi nie przeszkadzały.
W razie czego 70mai zadbał jednak o odpowiedni przyrząd, dzięki któremu można stosunkowo łatwo upchać przewody w szczeliny tapicerki.
No właśnie – co wchodzi w skład zestawów obu kamerek firmy 70mai? Na pierwszy rzut wziąłem model T400, choć i 70mai 4K T800 oferuje w zestawie taką samą zawartość. W pudełkach obu kamerek samochodowych znajdziesz:
- kamerę główną z kamerką kabinową i ekranem,
- kamerę tylną,
- wspomniany przyrząd do maskowania kabli,
- niezbędne przewody,
- adapter USB-C -> gniazdko samochodowe.
To, co podobało mi się od razu, to gotowość kamerki do jazdy i rejestrowania obrazu. Wystarczyło tylko dodać kartę pamięci (która została przez kamerę od razu sformatowana) i podłączyć do gniazda samochodowego, aby rejestrator zaczął pracować.
Owszem, dla zwolenników personalizacji jest tu sporo ustawień, ale jeśli zależy Ci na urządzeniu plug&play, to obie kamerki właśnie takie są. Naturalnie obsługują one j. polski.
Sam osobiście ustawiłem na początku tylko aktualną datę i godzinę, gdyż chciałem zobaczyć, jak te kamery samochodowe sprawdzają się na domyślnych ustawieniach, z których – umówmy się – korzysta zapewne większość z nas. Początek i koniec rejestrowania sygnalizowany jest wesołą melodyjką, która nie irytuje jak w przypadkach niektórych konkurencyjnych rejestratorów jazdy.
Obie kamerki domyślnie zapisują filmy w 1-minutowe pliki wideo, ale można je rozszerzyć na 2 lub 3 minuty. Trzeba jednak pamiętać, że 60-sekundowe nagrania przedniej kamery mają w 70mai T400 zwykle ~150 MB, a w przypadku 4K T800 – nawet ponad 300 megabajtów.
Dane techniczne 70mai T400 i 70mai 4K T800
| Najważniejsze parametry techniczne kamerek samochodowych 70mai | |
|---|---|
| 70mai T400 | 70mai 4K T800 |
| przednia kamera 2560×1440 pix z HDR | przednia kamera 3840×2160 pix z HDR 146° |
| kamera tylna FHD | kamera tylna FHD 146° |
| kamera wewnętrzna z podczerwienią IR | kamera wewnętrzna 147° |
| jasny obiektyw f/1.55 | 70mai Night Owl Vision + 70mai Lumi Vision |
| obsługa kart microSD do 512 GB | obsługa kart microSD do 512 GB |
| sterowanie głosowe i Wi-Fi 6 | sterowanie głosowe |
| wbudowany GPS | wbudowany GPS |
| tryb parkingowy | tryb parkingowy |
| sterowanie w aplikacji | sterowanie w aplikacji |
Kamerka 70mai 4K T800 jest bardziej rozbudowana. Na pierwszy rzut oka oferuje znacznie większy ekran, na którym wyświetlany jest nie tylko obraz z głównej (przedniej) kamery, ale i – tylnej i z wnętrza pojazdu.
Poza tym oferuje jeszcze większą rozdzielczość przedniej kamery, bo 3840 na 2160 pikseli z HDR. W razie czego możesz ją opcjonalnie zmienić na 1920 × 1080 pix.
Dobra wiadomość dla mobilnych ManiaKów – obie kamerki 70mai możesz kontrolować z poziomu aplikacji mobilnej chińskiego producenta. W apce możesz m.in. zmieniać ustawienia urządzenia, zarządzać nim, przeglądać zapisany w chmurze album lub podglądać rejestrowany obraz w czasie rzeczywistym.
Aplikacja pozwala zapamiętać więcej niż jedną kamerkę i możesz swobodnie przełączać się między nimi.
Oba modele mają też wbudowany moduł GPS. Oprócz rejestrowanego obrazu i dźwięku (z możliwością jego wyłączenia), kamerki 70mai T400 i 4K T800 rejestrują też prędkość, z jaką porusza się pojazd.
70mai T400 i 70mai 4K T800 – jakość nagrywania w dzień
Przyznam szczerze, że jakość nagrywania kamery 70mai pozytywnie mnie zaskoczyła. Kolory są ładne, a obraz ostry i wyraźny. W przypadku kamer samochodowych najbardziej zależy nam na czytelności tablic rejestracyjnych, a te widać jasno i klarownie. Właśnie o to w tym wszystkim chodzi.
Żeby nie być gołosłownym, prezentuję przykładowe filmiki. Domyślnie 70mai T400 rejestruje obraz i dzieli go na osobne 1-minutowe pliki, które nieobrobione – jak już wcześniej wspomniałem – ważą zwykle ~150 MB.
Naturalnie 70mai 4K T800 oferuje lepszą jakość obrazu za dnia ze względu na większą rozdzielczość 4K, ale model T400 również „daje radę”. Obraz jest płynny, wyraźny, kolory naturalne – niczego więcej nam nie trzeba.
Filmiki swoje ważą, ale dzięki temu masz pewność, że ich jakość jest na należytym poziomie. No właśnie: w ustawieniach jeszcze wybrać między wysoką a niską kompresją plików.
Filmiki 70mai 4K T800 zajmują nawet przeszło dwukrotnie więcej przestrzeni i czasami mają nawet ponad 300 MB. Kamerka oferuje tryb pętli, a więc nadpisywanie zarejestrowanego materiału. Moim zdaniem warto zaopatrzyć się w karty pamięci wysokiej jakości o jak największej możliwej pojemności.
W obu przypadkach obsługiwane są karty microSD do 512 GB – warto w nie zainwestować, choć sam używałem karty 128 GB i wszystko było w porządku.
Kamerki rejestrują też dźwięk, ale nagrywanie audio można w każdej chwili wyłączyć (podobnie jak kamerkę kabinową). Nie jestem audiofilem i jak dla mnie jakość dźwięku jest jak najbardziej OK, choć według mnie i tak jest to tylko dodatek do najważniejszego elementu, a więc wysokiej jakości wideo. A ta jest w kamerkach 70mai zapewniana.
Dobrze prezentują się też tylne kamerki tego producenta, choć nie ma co liczyć na aż tak wysoką jakość, jak w przypadku przedniego rejestratora. Tablice rejestracyjne pozostają czytelne, głównie za dnia.
Ważna rzecz: warto dobrze przemyśleć miejsce jej mocowania. Optymalnie jest umieścić ją w obrębie pola działania tylnej wycieraczki, inaczej każda kropla czy zabrudzenie na szybie będzie skutecznie zniekształcać obraz.
Kamery 70mai i ich jakość nagrywania w nocy oraz wnętrza
Co nam jednak z kamery, która ma fatalną jakość po zmroku? Nie chodzi nawet o godziny nocne, a o wieczór czy wczesny poranek. I tu mam dobrą wiadomość, także dla zwolenników tańszej kamerki T400: dzięki jasnej przysłonie f/1.55 całkiem dobrze radzi sobie po zmroku, a jej droższy kuzyn jeszcze lepiej.
Oczywiście obraz nie jest wtedy aż tak bardzo szczegółowy, jak za dnia, ale i tak „daje radę”, zwłaszcza patrząc przez pryzmat ceny urządzenia. Przyznam, że niegdyś użytkowałem osobiście kamerkę samochodową konkurencyjnej firmy, która miała zbliżoną cenę, ale jej jakość po zmroku była nieporównywalnie gorsza. W zasadzie nie nadawała się do nocnego, a nawet wieczornego rejestrowania. 70mai skutecznie redukuje ziarno i rozmycia, tablice rejestracyjne wciąż pozostają czytelne.
Przy okazji poruszę temat kamerek kabinowych. Są to obiektywy szerokokątne, które mogą być użyteczne w trybie parkingowym (70mai T400 oferuje 5 poziomów czułości), w którym system kamer aktywuje się i nagra 30-sekundowy filmik z przodu, tyłu i wnętrza pojazdu.
Teoretycznie może to pozwolić ustalić sprawcę zarysowania pojazdu na parkingu, choć wydaje mi się, że kamerka kabinowa głównie sprawdzi się u kierowców taksówek. Ważne, że jakość nagrania jest bardzo dobra.
Dodam jeszcze parę słów na temat przycisków nawigacyjnych. T400 ma je umieszczone od dołu, a 4K T800 od frontu zaraz pod ekranem. Wydaje mi się, że to drugie rozwiązanie jest wygodniejsze, a na pewno wygodniejsze jest umieszczenie slotu na kartę pamięci. Znajduje się ono po lewej stronie, a w 70mai T400 – w górnej części kamerki.
70mai T400 i 70mai 4K T800 – którą wybrać?
Oprócz różnic technicznych na korzyść modelu 4K T800 obie kamerki różnią się oczywiście pod względem ceny. Tu zdecydowanie lepiej radzi sobie 70mai T400, który kosztuje 649 złotych. 70mai 4K T800 kosztuje już 1999 zł, a więc jest kilkukrotnie droższy. Czy kilkukrotnie lepszy?
To zależy, czego oczekujesz od kamerki samochodowej. W moim subiektywnym odczuciu model T400 jest więcej niż wystarczający – owszem, oferuje on nieco gorszą jakość, ale nie na tyle, aby go przekreślać. Patrząc przez pryzmat jego korzystnej i konkurencyjnej ceny, jest to świetna kamerka samochodowa „dla Kowalskiego”.
Co innego np. zawodowi kierowcy, dla których może liczyć się każda, nawet delikatna poprawa jakości rejestrowanego obrazu bez względu na cenę. W takim przypadku według mnie warto zainwestować w 4K T800, ale ja – robiący średnio ok. 10 000-12 000 km rocznie – zostanę przy 70mai T400, która w moim przypadku jest tym przysłowiowym „złotym środkiem”.
Artykuł sponsorowany
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
















