>
Kategorie: Newsy Redmi Telefony

Xiaomi wywraca swoje średniaki do góry nogami. Mam wrażenie, że nam wszystkim wyjdzie to na dobre

Redmi 17 Note Pro+ okazuje się średniakiem pomijającym generację, a do tego jego premiery możemy spodziewać się znacznie szybciej, niż wskazywałby na to ich standardowy kalendarz wydawniczy. Kiedy możemy spodziewać się debiutu i co pojawi się w specyfikacji?

Redmi 17 Note Pro+ brzmi, jakby w Xiaomi ktoś naprawdę mocno nienawidził liczby szesnaście. Widzieliśmy to po ostatnich flagowcach, widzimy w przypadku nowych subflagowców, a teraz dowiadujemy się, że dokładnie tak samo będzie ze średniakami. Poza tym premiera ma odbyć znacznie wcześniej niż zwykle.

Redmi 17 Note Pro+ to średniak pomijający generację

Nie jest żadną tajemnicą, że od momentu premiery serii POCO F8 Xiaomi zaczęło rewolucję w swojej ofercie. Przyspieszenie jest coraz bardziej widoczne, a efektem jest na przykład premiera rodziny 17T w maju lub czerwcu. Teraz okazuje się, że Redmi Note 17 nie tylko przeskoczy generację, ale też kilka miesięcy w kalendarzu. Za Xiaomi Time napiszę, że ma odbyć się to jeszcze we wrześniu 2026.

Zmiana nazewnictwa Redmi 17 Note Pro+ / fot. Experience More

1000 złotych mniej za średniaka Xiaomi w promocji w Polsce w dwa miesiące po premierze to jakieś szaleństwo. Nowy benchmark opłacalności wjechał na salony

Chiński leakster Experience more w serwisie Weibo podaje, że zmiana nazewnictwa ma nadążyć za flagowcami i od teraz wszystko będzie zunifikowane. Szczerze mówiąc, wolałbym, żeby Xiaomi 17 nazywał się 16, Redmi Note 16 też i tak dalej – choćby dlatego, że mamy 2026 rok i łatwiej byłoby to ogarnąć. Cóż – wińmy Apple i chęci bycia z nimi skojarzonymi.

W specyfikacji pewnie zmieni się niewiele

Skoro premiera jest przyspieszona o dobre 5 miesięcy, to nie możemy się spodziewać, by specyfikacja znacząco różniła się od poprzednika. Tak się składa, że miałem okazję testować Redmi Note 15 Pro+ i moim zdaniem wydawanie nowego modelu w takim tempie nie ma wiele sensu. Najwyraźniej Xiaomi wliczyło sobie jednak straty z tej generacji w koszty i jakoś się z nimi pogodzą.

Problemem może być procesor – lub wręcz przeciwnie, Xiaomi zaadaptuje go jako pierwsze. Przypomnę bowiem, że Snapdragon 7s Gen 4 zadebiutował w sierpniu i tego samego spodziewam się po jego następcy, którego pewnie znajdziemy w Redmi Note 17 Pro+. Ciekawi mnie też, jak olbrzymia bateria z POCO X8 Pro Max przełoży się na nowe Redmi. Jedno jest pewne – to najlepszy rok dla fanów Xiaomi od bardzo dawna.

https://www.gsmmaniak.pl/1621973/redmi-note-15-pro-plus-test-recenzja-opinia/

Źródlo: Weibo, via Xiaomi Time, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Testy

Już we wrześniu zadebiutują flagowce, na którą co roku czekam z niecierpliwością

Raptem za kilka miesięcy odbędzie się premiera serii Xiaomi 18, a tym samym znamy już…

26 czerwca 2026
  • Newsy

Snap 6 Gen 4, bateria 5400 mAh i nowe podejście do wyglądu. Nowy Nothing wycieka przed premierą

Co by nie mówić, ujawnienie tego, że Nothing Phone 4b zostanie zaraz zaprezentowany, mogło zaskoczyć.…

26 czerwca 2026
  • Newsy
  • Telefony
  • Vivo

Tak prezentuje się najciekawszy telefon na rynku — jest tak tani, że aż coś tu nie gra

Właśnie zadebiutował nowy vivo X Fold 6, czyli potencjalnie najciekawszy telefon na rynku. Możemy spodziewać…

26 czerwca 2026
  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Nowy Samsung Galaxy A27 5G trafił do Polski. Dlaczego NIE WARTO go kupić?

Do sprzedaży w Polsce trafił najnowszy Samsung Galaxy A27 5G. Myślę, że bez większego problemu…

26 czerwca 2026
  • Telefony
  • TOP-10
  • Wiadomość dnia

Jaki telefon do 2000 zł kupić w 2026 roku? Te smartfony szczerze polecam (ranking)

Jaki telefon do 2000 złotych kupić? W rankingu najlepszych smartfonów do 2000 zł zebrałem tylko…

26 czerwca 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Ogniwo 6500 90 W, tele 3x, 1.5K i IP69. Sprawdzam ceny 3 miesiące po polskiej premierze

Od daty polskiej premiery vivo V70 i V70 FE miną niedługo równe 3 miesiące. Czy…

26 czerwca 2026