Na rynku tanich, średniopółkowych telefonów, pojawia się właśnie kolejny model. Jest nim vivo Y37+, sprawdźmy w takim razie, jaką specyfikację oraz wygląd jest nam on w stanie zaoferować oraz w jakiej cenie. Pytaniem otwartym pozostaje kwestia jednak, czy będzie ewentualnie dostępny w Polsce.
Nie da się ukryć, że tanie telefony mają zazwyczaj nadal spore branie, to też producenci prześcigają się w zaoferowaniu czegoś „extra” w takich modelach. Przyjrzyjmy się w takim razie nowości, jaką jest vivo Y37+ i jej specyfikacji, by sprawdzić, czy i tutaj producent przygotował coś, co zachęci do wybrania go względem konkurencji.
vivo Y37+ debiutuje. Oto jego specyfikacja
Za wydajność odpowiedzialny tutaj jest procesor MediaTek Dimensity 6300, czyli jednostka przeznaczona do tanich smartfonów. Wspiera ją 8 GB pamięci operacyjnej oraz 256 GB pamięci wewnętrznej – co ważne, UFS 2.2. Z przodu z kolei czeka na nas ekran IPS LCD, o przekątnej 6,74″ i rozdzielczości 1600 x 720 pikseli. Pochwalić może się także odświeżaniem na poziomie 90 Hz.
Skoro jesteśmy już przy multimedialnej stronie tego modelu, to przyjrzyjmy się aparatom:
- Główny: 13 MP, f/2.2, AF
- Selfie: 5 MP
Obydwa są w stanie nagrywać filmy w 1080p@30 FPS. Jak widać, nie ma tutaj nic nadzwyczajnego, ot podstawowe możliwości.
Co z ceną za tego średniaka?
Całość jest zasilana baterią o pojemności 6000 mAh, czyli ani najmniejszą, ani największą. Co ciekawe jednak, połączono ją z całkiem szybkim, 44 W ładowaniem przewodowym. Wiadome jest także, iż omawiany telefon będzie działać pod kontrolą Androida 15 oraz OriginOS 5, producent jednak nie podzielił się informacjami o tym, jak długo ten model będzie wspierany aktualizacjami.
Warto też wspomnieć o wsparciu dual SIM-a, łączności 5G, NFC, czy też obecności złącza jack 3,5 mm. No ale pora na cenę, vivo Y37+ został wyceniony na 1599 juanów, co przekładałoby się u nas na… podobną cenę, tylko w złotówkach. Przyznacie, że za 1,5 tysiąca złotych to raczej nie wygląda jak dobry interes. Wątpię w takim razie, że mógłby się u nas pojawić, bo wzięcia to by raczej nie miał.
Źródło: Gizmochina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








