W dniu dzisiejszym swojej premiery doczekał się kolejny, wyjątkowy smartfon, jakim jest realme Narzo Power. To skuszenie się na zrobienie średniaka, który pokona baterią „wszystko”, co do tej pory widział rynek w swoim przedziale cenowym. Sprawdźmy w takim razie jego specyfikację, wygląd oraz cenę.
Nie da się ukryć, że wyścig „zbrojeń”, a raczej pojemności baterii w telefonach, to coś, co obserwuje się z przyjemnością. Szkoda tylko, że „najwięksi gracze” nie chcą do niego dołączyć, ale nie o tym dzisiaj, a o premierze realme Narzo Power. Przyjrzyjmy się modelowi, który ma szansę na status legendy swojej półki cenowej.
realme Narzo Power to przede wszystkim ogromna bateria
Bo jak inaczej nazwać akumulator o pojemności 10001 mAh, który został schowany w „zwykłym” telefonie? Nie jest ani cegłą, ani też większy niż inne modele z ekranami 6,8″. A skoro już przy tym jesteśmy, to na pokładzie mamy panel AMOLED, o rozdzielczości FHD+ oraz odświeżaniu 144 Hz. Jest niby wsparcie dla „miliarda kolorów”, ale to raczej 8-bitowa jednostka z FRC, a nie 10-bitowa. Wracajac jeszcze do baterii, połączona została z 80 W ładowaniem przewodowym, co zdecydowanie daje jeszcze większe możliwości.
Za wydajność z kolei odpowiedzialny jest układ MediaTek Dimensity 7400 Ultra, który z kolei nie jest wspierany przez specjalnie dużą ilość pamięci. Mamy tutaj bowiem 8 GB RAM-u, któremu towarzyszy 128 bądź 256 GB pamięci wewnętrznej, zależnie od wybranego wariantu.
Oto cena i dostępność
Idąc dalej, wracamy do multimediów, a konkretniej aparatów:
- Główny: 50 MP, PDAF, OIS
- Ultraszerokokątny: 8 MP, 112°
- Selfie: 16 MP
Jest możliwość nagrywania w 4K@30 FPS.
No i najważniejsze, czyli ceny oraz dostępność. Niestety, nie jest jasne, czy pojawi się on poza Indiami, na których rynek właśnie wchodzi, ale jak zawsze, jest na to jakaś szansa. Został tam wyceniony na kolejno 27999 rupii indyjskich (1125 złotych) za wariant 8/128 GB oraz 29999 RS (1200 zł) za 8/256 GB. Oczywiście, przeliczone ceny nie zawierają podatków, ale gdyby je dodać i realme Narzo Power miał pojawić się w Polsce, to zapewne w cenie około 1800 złotych.
Źródło: Gizmochina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








