vivo Y51 Pro pokazał się przedpremierowo, zdradzając wszystko na temat swojej specyfikacji. Podoba mi się jako całokształt, a dzięki tak niskiej cenie musi się sprzedać. Nic dziwnego, bo dzięki takim właśnie modelom vivo jest liderem sprzedaży w Chinach
Na kilka dni przed premierą do sieci trafiła pełna specyfikacja vivo Y51 Pro. Dzięki infografice poznaliśmy również premierową promocję oraz cenę. Jeżeli w Polsce kosztowałby podobne pieniądze, z miejsca stałby się królem opłacalności.
vivo Y51 Pro będzie kosztować tylko 900 złotych
Na początek trochę o cenie, bo ta jest całkiem imponująca. Według informacji od 91mobiles vivo Y51 Pro kosztuje tylko 25000 indyjskich rupii na start. Do tego możemy liczyć na promocję, która na start obniża tę kwotę do 22500 rupii, a to daje już 900 złotych. Moim zdaniem przy tej specyfikacji to kapitalna kasa.
Pewnie najbardziej miałką częścią vivo Y51 Pro jest design. Ten jest dość powtarzalny, ale mnie się podoba – choćby ze względu na niewielką wyspę aparatów, ktora tylko nieznacznie wystaje ponad lico obudowy. Poza tym całość jest zabezpieczona przed działaniem wody i kurzu, co potwierdzają normy IP68 i IP69.
W specyfikacji podoba mi się w zasadzie wszystko
Od strony wydajności w tej półce cenowej nadal nie możemy oczekiwać cudów, ale MediaTek Dimensity 7360-Ultra to przynajmniej nowy czip. Debiutował pod koniec 2025 roku, oferuje dostęp do 5G oraz ma spory zapas mocy – może poza graniem. Nie znamy pamięci operacyjnej, ale 8 GB to moim zdaniem wszystko, na co możemy liczyć.
vivo Y51 Pro na pewno nadrabia wszelkie braki baterią. W obudowie znalazło się miejsce dla ogniwa o pojemności 7200 mAh. Nie jest to już w żadnym wypadku wartość rekordowa, ale przy zastosowaniu tak energooszczędnego procesora powinno to przełożyć się na dwa dni pracy.
Jeżeli chodzi o aparat, to mamy do czynienia z typowym, tanim vivo. Główna matryca ma 50 MP, nie ma tu OIS, jest za to AI. Drugi sensor nie został nazwany, będzie więc to raczej głębia lub makro niż szeroki kąt. Nie zmienia to faktu, że za 900 złotych w Polsce byłby świetną alternatywą.
Źródło: 91mobiles, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







