Nie wiem, czy to chwilowe zauroczenie, ale być może znalazłem (wreszcie) dla siebie idealnego smartfona. Ma wygodne gabaryty, bardzo mocne podzespoły, wydajną baterię, udane aparaty i bardzo ładny ekran dotykowy. Tak, mowa o najnowszym Xiaomi 17.
Może nie takim najnowszym, bo Xiaomi 17 pojawił się w macierzystych Chinach już pod koniec września 2025 roku, ale do Polski trafił dopiero 28 lutego br. Dlaczego myślę, że to telefon stworzony idealnie dla mnie?
Mały wielki ekran + porządna bateria
Bardzo lubię połączenie flagowych rozwiązań z ergonomicznymi gabarytami. Jak dla mnie przekątne >6,5″ są koszmarnie duże, a takie smartfony nieporęczne. Sam zwykle celuję w ok. 6,1-6,3″, a akurat tak się składa, że Xiaomi 17 mieści się w tych widełkach.
Nie dość, że jego ekran dotykowy jest wygodny i poręczny, to jeszcze jest bardzo dobrej jakości. To w końcu LTPO AMOLED z odświeżaniem 120 Hz i w rozdzielczości 1.5K (~460 ppi). Na froncie znajduje się naturalnie czytnik linii papilarnych i przedni aparat 50 MP, ale akurat nie za bardzo mnie on obchodzi, co innego tylne obiektywy.
Do czynienia mamy tu z potrójnym modułem Leica 3x 50 MP, który w praktyce z pewnością przewyższa mojego osobistego smartfona. Optyczna stabilizacja obrazu, zoom optyczny (w tym przypadku 2,6x) i szeroki kąt – czego chcieć więcej?
Oczywiście normalnej baterii, która często jest (niestety) pomijana w kompaktowych smartfonach, również tych z górnej półki. Jeżeli też narzekasz na ogniwo swojego telefonu, to Xiaomi 17 z baterią 6330 mAh powinien przyjść z pomocą. Jakby tego było mało, ten sam smartfon ma na Chiny jeszcze większy akumulator 7000 mAh. Tak czy owak, Xiaomi 17 wspiera b. szybkie ładowanie 100 W, indukcję 50 W oraz ładowanie zwrotne.
Pod ładną pyło/wodoszczelną obudową IP68 kryje się najnowszy Snapdragon 8 Elite Gen 5 (3 nm; 4,6 GHz) i sporo pamięci. Po prostu telefon idealny! Tylko cena nie jest już taka milutka.
Gdzie kupić Xiaomi 17 i za ile?
No właśnie – Xiaomi 17 swoje kosztuje, przynajmniej w chwili premiery. Z pewnością za jakiś czas będzie tanieć, a obecnie za wariant 12/512 GB szybkiej pamięci UFS 4.1 trzeba dać w oficjalnej dystrybucji 4699 złotych. To nawet nieco więcej niż za najnowszego Samsunga Galaxy S26 (4499 złotych), choć zdarzają się wyjątki: na mi.com/pl cena wynosi tylko 4199 złotych.
Xiaomi 17 ma o ponad 58% baterię niż Galaxy, Snapa i więcej pamięci na dane. Czy ma ładniejszy ekran i lepsze aparaty? Nie wiem, ale różnice między nimi powinny być dość nieznaczne, w przeciwieństwie do wielkości akumulatora, którego tak mi teraz brakuje.
Wczoraj pisałem, że można kupić Xiaomi 17 u operatorów i w sklepach online z ciekawym bonusem z okazji premiery flagowca. W jego przypadku promocja trwa maksymalnie do 31.03.2026 lub do wyczerpania zapasów, ale nawet jeśli z niej nie skorzystasz, to spokojnie – za kilka miesięcy Xiaomi 17 powinien być już oferowany w bardziej przystępnej cenie.
Źródło: Ceneo.pl, Xiaomi, operatorzy komórkowi, opracowanie własne
Ceny Xiaomi 17
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










